Mama ma wolne!

Klamka zapadła. Wreszcie. Od poniedziałku wracam do pracy, choć jeszcze nie do końca wiadomo czym się będę zajmować. Najważniejsze dla mnie jest jednak to, że znowu wyjdę do ludzi, a kolejne działania nabiorą głębszego sensu! W związku z powyższym postanowiłam sobie wziąć dzień wolny… Także od macierzyństwa 😉 Z przyjemnością obejrzałam wspaniały występ Igi na […]

Urwałam się ze smyczy- pierwszych razy kilka!

Uskuteczniam moje pierwsze razy. Pisała o tym ostatnio Roksanna i tak jakoś mnie zainspirowała! Jak dziecko, od roku po raz pierwszy robię nowostare rzeczy. Przywłaszczam ponownie posiadane niegdyś umiejętności. Pierwszy raz….od operacji… ….postawiłam krok z chodzikiem ….sama usiadłam ….zjadłam posiłek na siedząco ….przeszłam z chodzikiem przez mieszkanie ….postawiłam pierwszy krok bez chodzika ….zeszłam po schodach ….poszłam […]

Teraz nie mogę się już cofnąć.

Wyjazd w Bieszczady zmienił wszystko. Otworzył przede mną nowe możliwości. Wystrzelił lata świetlne w postępach. Dodał siły i wiary. Napędził do działania. Teraz nie mogę się już cofnąć. Skoro powiedziałaś „A”, spróbuj powiedzieć też „B” Od lat wyznaję zasadę, że jak się powiedziało A to trzeba powiedzieć też B. Nie zawsze jest łatwo, czasem trzeba […]

Moje terytorium

Kto je przekroczy ładując się do środka  z butami może być zaskoczony. Bronię tej przestrzeni jak lwica. Nie łatwo narzucić mi swoje zdanie jeśli łamie ono poczucie mojej niezależności. A niezależność dla mnie…to rzecz święta. Odkąd pamiętam starałam się radzić w życiu sama, być samowystarczalna. W razie kryzysów spadałam na cztery łapy. Przyzwyczaiłam się do […]

Sąd

Pasja i miłość, dwoje współwinnych, osadzonych na jednej ławie oskarżonych, w sali sądowej wypełnionej rodziną sędziów. Jestem wdzięczna, do bólu, do braku słów wdzięczności. W stanie, w którym dziękuję – to za mało. I buntuję się. Przeciw zniewoleniu, strachu przed chceniem, utraconej suwerenności. Chcę postawić krok, dostawić drugą nogę, ruszyć dalej, ale Sąd Rodzinny trzyma […]