Na wsi było pięknie…

Na wsi było pięknie, sielsko. Uspokoiłam emocje, wyostrzyłam zmysły. Złapałam oddech. Naładowałam akumulatory. Nic nie uspokaja mnie bardziej niż przyroda. Godzinami mogę leżeć na leżaku wsłuchując się w dźwięki natury. Koi mnie ptasia muzyka, czuły szelest liści. Lubię zjadać owoce prosto z krzaczka, soczyste i dojrzałe. Oglądam z podziwem pracę pszczół – misterną i cierpliwą. […]

Od rana mam dobry humor!

Po ostatnich intensywnych i stresujących dniach przyszła wreszcie odwilż. Dobry humor w cenie. Twarz wygląda lepiej, oczy śmieją się same, rzeczy przestają lecieć z rąk, a rzeczywistość mieni się wszystkimi kolorami tęczy. Wystarczyło kilka godzin…. …żeby ogarnąć wszystko to, co piętrzyło się na liście zadań od tygodni. Dograne są przeszkadzajki, dograne są chórki, po raz […]