Taka jak Ty

Jestem taka jak Ty. I choć wydaje Ci się, że świat się skończył to wiedz, że to minie. Tylko daj temu szansę.

Kiedyś wydawało mi się, że bycie samemu nie jest dla mnie, że musi stać ktoś obok, kto otworzy mi drzwi, potrzyma za rękę, wyciągnie na spacer, naprawi cieknący kran, wtaszczy na piętro zakupy.

Dzisiaj myślę inaczej….wróć…nie myślę – dzisiaj to wiem!

Znam okolicznych hydraulików, jak chcę zrobić wielkie zakupy i wiem, że nie dam rady ich wnieść nie spinam się – kupuję online i zamawiam z dostawą do domu. Wiem jak sprawdzić poziom oleju w samochodzie i  kiedy go wymienić, a i mechanicy nie mają ze mną łatwo, bo dobrze przygotowuje się przed wizytą u nich. 😉  Dziecko daje radę na nauce zdalnej mimo, że jest w domu sama przez 9 godzin. Pies nadal ma się dobrze – ma zaplanowane spacery, które realizujemy zgodnie z harmonogramem 😉

Mimo pandemii udało mi się już pobyć na Roztoczu, wypić mrożoną kawę w ulubionej Bacówce nad Wierchomlą z widokiem na Tatry, pomoczyłam nogi w ciągle zimnym Bałtyku, a w planach jeszcze kilka weekendowych wyjazdów zaplanowanych na najbliższe tygodnie. Zmieniłam pracę i dostałam wiatru w żagle, ogromny kredyt zaufania i duży projekt do dowiezienia. Ale nie boję się – bo trafiłam na świetnych ludzi, zdobywam doświadczenie, które zaprocentuje na lata i robię to, co uwielbiam!

Nie potrzebuję mieć jednej dedykowanej osoby, która w kryzysie potrzyma mnie za rękę, tych rąk mam teraz wiele. Wreszcie mam czas dla ludzi, dla których jestem naprawdę ważna i akceptują mnie taką jaka jestem. Nie muszę już się gimnastykować, naginać swoich zasad, pracować za dwoje i czuć się samotnie będąc w domu pełnym ludzi. Coraz wyraźniej widzę kolory, a nie mrok.

Świat się dla mnie zatrzymał, ale tylko na chwilę. Na krótką, bo tylko na tyle mu pozwoliłam. I choć czasem coś zakłuje, a nawet wyciśnie łzy – to pozwalam sobie na uwolnienie tych emocji i idę dalej.

I tylko na dietę nie przeszłam jak robi to większość 😉 Uznałam, że odmawianie sobie przyjemności, żeby znów wpasować się w czyjś kanon nie jest dla mnie.

Jestem taka jak Ty – sama mogę o siebie zadbać, o sobie zdecydować, mieć wybór, nikogo z wyjątkiem samej siebie nie muszę pytać o zdanie. Ty też tak możesz.

„Spróbuj nie opierać się zmianom, które napotykasz na swojej drodze. Zamiast tego daj się ponieść życiu. I nie martw się, że wywraca się ono czasem do góry nogami. Skąd wiesz, że ta strona, do której się przyzwyczaiłeś, jest lepsza od tej, która cię czeka?”