Nocą budzą się demony…

…odbierają Ci sen, odbierają spokój. Boją się światła, chowają się za dnia. Lecz kiedy przychodzi noc świdrują Ci głowę, plądrują myśli, krzyczą, żądając Twojej uwagi. ****************************************** Kilka słabych nocy za mną. Długo trwał proces decyzyjny: zostać w domy czy wrócić do pracy. Normalnie powiedziałabym sobie – zdrowie jest najważniejsze, Ty jesteś najważniejsza! Ale… Ale nie […]

Bywało lepiej!

Jakiś czas temu cieszyłam się z możliwości konsultacji u Doktorka Z. Trochę liczyłam na taki mały cud. Cudu nie ma! Jest rozczarowanie i zniecierpliwienie. Zapomniałam już jak to jest obudzić się bez bólu- takiego fizycznego- bo głowa nadal ma się dobrze, nawet jak na te warunki. Fajnie byłoby tak po prostu wstać, nie zastanawiać się czy […]

Wyliczanka

Siedzę na korytarzu. Czekam na wizytę kontrolną u lekarza. Mam dużo czasu, bo ten się spóźnia. Obserwuję ludzi, dużo ich… Siedzą z wzrokiem wlepionym w podłogę, z pustym spojrzeniem, pergaminową twarzą, strachem w sercu, niepewnością wypisaną na twarzy. Cały ten szary obrazek przełamują kolorowe ściany nowego budynku COZL. Koncentruję na nich wzrok, żeby odbić się […]

Wyniki badań

Wróciłam, ogarnęłam się, przetrawiłam i mogę to na chłodno przekalkulować. Ostatnio wpadłam w wir badań kontrolnych. Mam już pierwsze informacje zwrotne. Scyntygrafia nie wykazała żadnych nowych ognisk, za to znacznik niezmiennie kumuluje się wokół talerza kości biodrowej – to miejsce martwi mnie najbardziej, reszta ma mniejsze znaczenie. Dla mnie jak zawsze – szklanka do połowy […]

Zosia Samosia

Za każdym razem jak czytam Córci tę książeczkę przed oczami mam obraz samej siebie. Jakbym faktycznie pozjadała wszystkie rozumy! Macie tak czasem? Skąd przekonanie, że muszę zrobić wszystko sama? I skąd przymus, że powinnam? To chyba bagaż z dzieciństwa. Ciąży mi do tej pory, bo moja samodzielność to jednocześnie moja  największa zaleta i wada. Kiedy […]

Zmęczenie

Dopadło mnie zmęczenie…. Takie nie do opanowania, nie do zniesienia, nie do pokonania. Nie ważne czy pracuję czy siedzę w domu… Wystarczy, że otworzę oczy i natychmiast chce je zamknąć z powrotem. Męczy mnie wstawanie, męczy mnie praca, którą bardzo lubię, męczy mnie przesiadywanie w szpitalach, setki procedur medycznych, czekanie…. Odmóżdżam się totalnie. Kiedyś, po […]