Kilka kilogramów lżejsza!

Za dużo. Za dużo ostatnio wszystkiego. Emocje wgniotły mnie w podłogę. Powoli, ale skutecznie wracam do równowagi. Kilka kilogramów lżejsza, bo… MRI głowy czyste. Bałam się. Baliśmy się, że jednak coś tam zechciało odrosnąć. Dużo objawów na to wskazywało. Ale jak widać jestem nietuzinkowym pacjentem, więc szukamy dalej. Markery nadal sporo za wysokie, ale nie […]

Operacja kręgosłupa – czy było warto?

Dokładnie rok temu pakowałam szpitalną torbę i szykowałam się do drogi – na drugi koniec Polski. Z wielkimi nadziejami, ale też z ogromnym strachem wsiadłam do pociągu, który zawiózł mnie wprost pod drzwi gryfickiego szpitala. Nie bałam się samej operacji – przecież i tak ją prześpię – bałam się, że nadzieja na poprawę, która tliła […]

Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem…

…nie gaś nigdy światła nadziei. To jeden z moich ulubionych cytatów. Dobrze pamiętam go z dzieciństwa. Dziadek napisał kiedyś taki podręcznik do muzyki i na okładce umieścił właśnie ten cytat. Wtedy nie widziałam związku. Co nadzieja ma do teorii muzyki? Dzisiaj, widzę to nieco inaczej. Każdy muzyk w pewnym momencie jest znużony wprawkami, zmęczony wielogodzinnymi […]

Tyle już za mną, a ile przede mną?

To było dla mnie długie 10 dni. Jadąc na ostatnią rehabilitację miałam mieszane uczucia. Coś między lękiem, że znowu będzie bolało, ulgą, że to już koniec i rozczarowaniem, że poświęcenie niewspółmierne do efektów. Ale o tym, że jestem niecierpliwa już wiecie. Za jakieś dwa tygodnie rozpoczniemy zabawę od początku. Od operacji minęło 5 miesięcy. Bardzo […]

Chce mi się krzyczeć!

Idealnie wpisuję się dzisiaj w nurt Blue Monday! Chce mi się krzyczeć z radości, że Orkiestra zagrała tak, że malkontentom czapki spadły z głów, mimo, że nigdy się do tego nie przyznają! Chce mi się krzyczeć z radości, że padnie kolejny rekord!!  ?? To niesamowite, że w czasie kiedy podział w społeczeństwie jest tak ogromny, […]

Bariery

Czego zdrowy nie widzi… chory, mniej sprawny dostrzeże podwójnie. Nie trwam długo w tym stanie. W stanie, w którym samodzielne poruszanie się nie wchodzi w grę. Trudno mi sobie wyobrazić co czuje osoba, która wie, że już nigdy nie wstanie z wózka. Dosłownie liznęłam temat. Przez ten krótki czas odebrałam swoją lekcję. Dostrzegłam to, na […]