Za rok będę w innym miejscu…

Lubię tak myśleć o swojej przyszłości, bez względu na to czy dzieje się u mnie dobrze, czy źle. Większość zmian budzi dyskomfort, strach i bunt, ale na drugiej szali jest ciekawość, ekscytacja, podniecenie. Czasem zmiana boli, jest niewygodna, zmusza do zaczynania od nowa, wymaga czasu, żeby się w niej odnaleźć, ale zazwyczaj niesie ze sobą […]

Widać koniec…

… rozpakowywania. To chyba najdłuższa przeprowadzka w moim życiu. Nie mam pojęcia skąd się wzięły te wszystkie rzeczy, które pakowaliśmy. Zmęczona jestem! Potwornie! Mimo, że pakowanie, noszenie, rozpakowywanie głównie spadło na M. i pomocników, to jednak jako rasowy pracoholik nie mogłam bezczynnie stać i patrzeć…jak inni pracują za mnie! ;P To coś przez przypadek podniosłam, […]