Koniec długiej historii…

To był jeden z tych tygodni, które mocno dały mi się we znaki.  Decyzja, którą podjęłam była jedną z trudniejszych, ale koniecznych do podjęcia. Nie wystarczyło mrugnięcie oka. Tych mrugnięć w ostatnim czasie było wiele, a i tak nie dawały większej pewności, że idę w dobrą stronę. 10 lat to dużo. Wiele fajnych wspomnień, masa […]

Zaczęło się!

Jest 17.00, a ja ostatkiem sił próbuję utrzymać mój urlopowy stan! Powrót do pracy skutecznie minimalizuje moją błogość na rzecz szczurzego pędu, w który chcąc nie chcąc zostałam wciągnięta. Dobrze, że piątek i zdążę złapać jeszcze krótki oddech przed kolejnymi wyzwaniami. Bo jak ktoś mądry powiedział: w życiu nie ma problemów, są tylko wyzwania!  Układam […]