I z czego się cieszysz?

… z oddechu, bo to oznacza, że wciąż żyję, ze smaku porannej kawy wypitej na balkonie, bo to oznacza, że mam czas na małe przyjemności dla siebie, z przeczytanej ostatnio książki, bo tak wiele nauczyła mnie o Rzeczach Najważniejszych, z dzisiejszego zakończenia roku szkolnego, bo to oznacza beztroski czas wakacji, z uśmiechu innych ludzi do […]

Przedweekendowe dyrdymały!

Po środowych szaleństwach z dziećmi powstałam z łóżka i złapałam fazę na pisanie. A ponieważ zbliża się weekend będą to przedweekendowe dyrdymały! 😛 Fakt, nie mam dzisiaj nic mądrego do powiedzenia. Energia mnie roznosi, bo te warsztaty, które wspólnie stworzyliśmy to fajne dwutygodniowe przedsięwzięcie. Dzieci zadowolone, rodzice szczęśliwi, że mogą się w całości oddać skrolowaniu […]

Nic nie jest dane nam na zawsze…

Rzeczywistość, a w niej czas, ludzie, rzeczy mają to do siebie, że przemijają. Nic nie jest nam dane na zawsze, choć często wydaje nam się inaczej. Bo komu przychodzi na myśl, że za miesiąc nić przyjaźni rozerwie się, albo, że za pół roku miłość do partnera wypali się, albo, że w przyszłym tygodniu w ulubionej […]

Mistrzyni spektakularnych wystąpień!

Ciekawi jesteście kto to taki? 🙂 Otóż mistrzynią spektakularnych wystąpień jestem ja! Klika tygodni temu pisałam Wam, że zaliczyłam pięknego orła, w Lidlu, na oczach tłumów. Obiekty poruszały się za szybko, były kolorowe, a kijki nie utrzymały mojej chwiejności. Więc runęłam jak długa po środku sklepu. Od tamtej pory M. spoglądał na moje samotne wycieczki […]

Zatrzymać czas…

Chciałabym zatrzymać czas….ten magiczny, który minął w mgnieniu oka. Cały rok, z niecierpliwością czekam na te kilka dni, jakbym chciała odczarować sobie wszystkie te lata stracone w dzieciństwie. Beztroski śmiech, dawanie i otrzymywanie prezentów, brak napięć między ludźmi, brak stresu- tylko przyjemność z bycia w środku tego przyjemnego zamieszania! Zatrzymać czas…. …żeby święta trwały przez […]

Migawki z pędzącego życia

Rano obudził mnie mój osobisty helikopter….ten w głowie. Leżałam sztywno przez dłuższą chwilę czekając aż odleci. Każdy, nawet najdrobniejszy ruch wzmagał jego działanie. Czy uda mi się podnieść? Iga ma dzisiaj próbę w szkole. Musi być wcześniej. No wstawaj, Laila! *************************** – Mamo, chodźmy na śniadanie! Wiesz jaki miałam dzisiaj sen…? Podnoszę się powoli. Szukam […]