Nie wyrabiam na zakrętach!

Bardzo, naprawdę bardzo tęskniłam za takim aktywnym życiem. Aktywne, oczywiście znaczy dla mnie co innego niż dla przeciętnego Kowalskiego, ale zawiera w sobie więcej elementów niż tylko leżenie w łóżku przez większość doby. 😉 Napawam się teraz tym życiem wypełniając szczelnie kalendarz. Odhaczam zadania… ….jedno po drugim. Najpierw intensywne dwa tygodnie warsztatów dla małych i […]

Stop klatka

Pochłaniam kolejną książkę napisaną przez himalaistę. Tym razem Denis Urubko i jego Skazany na góry. Magiczne są ich opisy przyrody, mówienie o prostych rzeczach, jakby były największymi cudami świata. Zazdroszczę im nieco tej ucieczki, próżni czasoprzestrzennej, tak intensywnego odczuwania świata, że aż cierpnie od tego skóra. Dzisiaj myślami jestem tam, na ścianach najwyższych gór świata. Czuję przenikające […]

Wygładzić niewygładzone…

O ile życie byłoby łatwiejsze, gdyby nie miało swoich pagórków i zakrętów. Czy da się wygładzić to, co niewygładzone? Wściekam się! Na świat…na siebie…na los…na lekarzy…na pecha, który od dłuższego już czasu mnie otoczył. Niejednokrotnie zadaje sobie pytanie: dlaczego? za co? i nie znajduje sensownej odpowiedzi. Dostrzeżenie sensu wymaga czasu, a ten wciąż jeszcze niewystarczająco upłynął. […]

Dzieją się niezwykłe rzeczy!

Dzieją się niezwykłe rzeczy…niezwykłe dla mnie! Choroba uczy dostrzegać w zwykłych czynnościach, takich, nad którymi zdrowi ludzie się nie pochylają, niezwykłości, wielkich sukcesów, ogromnych osiągnięć. Cieszą pierwsze małe kroki i krótkie spacery, cieszy samodzielne zrobienie sobie herbaty i zjedzenie obiadu z rodziną przy stole, cieszą pierwsze wyprawy w góry i dłuższe spacery po dolinach, cieszy […]

W natłoku informacji…

…łatwo się pogubić. Mówi się, że informacja to obecnie jedno z najcenniejszych dóbr. Zgadzam się. Połowicznie. W natłoku informacji, w pewnym momencie przestajesz odróżniać rzeczywistość od fikcji, prawdę od kłamstwa, życzliwość od złośliwości. Tyle źródeł wiedzy, a często jedne zaprzeczają drugim. Komu wierzyć? Intuicji? Wszystkowiedzącym internetowym mądralom? Ludowym mądrościom? Ludziom czy botom? Ostatnio cały czas […]

Tytułu nie będzie

Lubię chodzić na spacer do lasu. Ten w pobliżu jest naprawdę piękny. Dostęp do niego jest teraz utrudniony i muszę się nielegalnie przemykać przez tory. Na szczęście pracownicy nie szczególnie zwracają uwagę na przemykających przez plac budowy ludzi. Lubię dźwięki lasu. Trzeszczący pod butami śnieg, szum koron drzew, trzask gałęzi, ptaki. Lubię wydeptane przez nas […]