Za rok będę w innym miejscu…

Lubię tak myśleć o swojej przyszłości, bez względu na to czy dzieje się u mnie dobrze, czy źle. Większość zmian budzi dyskomfort, strach i bunt, ale na drugiej szali jest ciekawość, ekscytacja, podniecenie. Czasem zmiana boli, jest niewygodna, zmusza do zaczynania od nowa, wymaga czasu, żeby się w niej odnaleźć, ale zazwyczaj niesie ze sobą […]

Zwyczajne życie nie da Ci lajków!

Nikt nie da Ci lajków za zwykłe życie.  Za płacenie rachunków i chodzenie do pracy bez względu na chęci, pogodę i własne ambicje. Za posprzątanie domu i umycie okien. Za zrobione zakupy i przygotowany obiad. Niewielu poklepie po ramieniu za zorganizowanie czasu dziecku, wspólną zabawę, zabranie na wycieczkę. Serdszuko nie należy Ci się także wtedy, gdy […]

Gdzie ukryć się przed życiem?

….albo gdzie życie znaleźć? Nie w tym codziennym pędzie, nie w roztrzepanych myślach, nie w skrajnym zmęczeniu, nie w milionach na koncie, nie w zgiełku i hałasie, nie w samotności, nie w strachu…   …a może właśnie tam? Mój azyl…miejsce, które jednocześnie chroni mnie przed życiem i pozwala mi odczuć jego najpiękniejsze akcenty. Góry <3 […]

Life balance

W naturze musi być równowaga. Jak dzieje się coś dobrego, to na drugiej szali, żebyś się człowiek przypadkiem nie zachwiał, musi zadziać się coś mniej przyjemnego. Z jednej strony próbuję wyprostować życiowe zakręty, z drugiej prostą drogą biegnę w kierunku realizacji swoich ambicji. Taki work life balance – po mojemu. ****************** Bardzo chciało mi się […]

Skrajności…

Na wczorajszym spacerze nasunęła mi się taka myśl…nawet jeśli życie zasypuje Cię problemami, to dla równowagi, natura daje Ci powody, żeby znów pokochać życie!  Nie rozstaje się ostatnio z aparatem. Uwieczniam, choć nieudolnie, okoliczne widoki. W letnim słońcu zachwycają mnie niemal za każdym razem, kiedy tylko wybiorę się na spacer. Najlepszy lek na chandrę – […]

Iść w stronę słońca…

Przeoczyliśmy szlak. Najwyraźniej droga była mało widoczna zza szyb samochodu. Późno.  Zatrzymaliśmy się przy niewielkim rozdrożu. Jedna droga prowadziła między polami na niewielki pagórek, druga, w przeciwną stronę, do lasu. Lubimy las. O zmierzchu zwierzęta wychodzą z ukrycia czując większą swobodę, można je bezkarnie podziwiać, czasem z bardzo bliska. Droga nie zapowiadała się ciekawie. Błoto, […]