Nowe życie idzie…

Wsłuchuję się w równe bicie serduszka. Uderza mocno ….ulga, wszystko jest w porządku. Odkopuję różowy kocyk. Wciąż miękki w dotyku, wciąż pachnący nowym życiem. W sklepie przeszukuję półki, które od dawna omijałam z daleka. Biorę do ręki ciepłe spodenki nie mogąc oprzeć się myśli, że żaden człowiek nie jest w stanie się w nie zmieścić. […]

Różowa bańka pękła

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że mają wszystko. Podobne zainteresowania, fajnych przyjaciół, udane, mądre dziecko. Przeszli razem przez wiele sytuacji, burz, które zburzyłyby niejedne, wieloletnie, fundamenty małżeństwa. Takie życie….w różowej bańce, która prędzej czy później musiała pęknąć… Ona snuje się po domu jak cień. Zupełnie nie radzi sobie z kolejną trudną sytuacją, która na […]

Paniusia wróciła do pracy!

Pierwszy dzień za mną. I od razu zakończył się wcześniejszym wyjściem 😀 Taka ze mnie robotnica! 😀 Przesiedziałam dzisiaj w biurze pierwsze cztery godziny. Razem ze mną moja migrena…:/ Towarzyszy mi już od niedzieli. W nocy ból wybudzał mnie kilkanaście razy, rano wyglądałam jak zombie – niczego im nie ujmując! Przez te kilka godzin udało […]

Tego dnia….

… świat powstał na nowo. I rodzi się dla mnie co roku, dokładnie o tej samej porze. Niesie ze sobą nowe wyzwania, chwile wypełnione po brzegi radością, ale też chwile pełne zatroskania, lęku i niepewności. Tego dnia… …04.06 2010 roku mój świat zupełnie zmienił oblicze. Gruba kreska oddzieliła to, co było, od tego, co nadeszło. […]

Dzień Mamy i Córki

Nadrabiam stracony czas. Zwłaszcza ostatnie dwa lata, kiedy moje matkowanie ograniczało się do wymiarów mojego łóżka. Splot różnych wydarzeń, piękna pogoda i nieco więcej siły sprawiło, że ostatnie tygodnie w całości poświęcam Idze. W sobotni poranek córcia zaproponowała, żebyśmy sobie zorganizowały dzień Mamy i Córki. Korzystam z tych chwil, kiedy wciąż jeszcze chce siadać mi […]

Łeb do słońca!

Pięknie się dzisiaj zrobiło! Mimo zalegającego śniegu słońce grzało wiosennie. Nie było wyboru jak tylko wystawić łeb do słońca! **************** Rano z trudem podniosłam się z łóżka. Mocno odczułam intensywność wczorajszego dnia. Ale zbudził mnie taki mały Anioł, który delikatnie głaskał mnie po włosach, a gdy tylko otworzyłam oczy szeroko się uśmiechnął. Moc wstąpiła we […]