Gdy samotność puka do drzwi…

Z dziecięcego pokoju dobiegają mnie odgłosy zabawy. Córcia co chwilę przynosi nową konstrukcję złożoną i zaprojektowaną samodzielnie z kilku zestawów lego, które zalegają na jej półce. Cisza- to słowo jej obce. Wydaje z siebie dźwięki z prędkością karabinu zwalniając tylko na chwilę, żeby krzyknąć „mamo, kocham cię”.                 […]

Nie mam słów.

Niektórzy nigdy nie dorastają. Nie pomaga upływający czas, zdobyte doświadczenia. Bo niby jak mają pomóc skoro nie stać ich na refleksję?! Rośnie ciało, powłoka, naciąga się skóra, coraz bardziej poszarpana bruzdami, a rozum stoi w miejscu. Jak się okazuje za wiekiem nie idzie mądrość, za empirią – wnioski, za argumentami- zmiana, za myślą – postęp. […]