A w Bieszczadach piękna, złota jesień

Ten wyjazd był wyjątkowo intensywny. Jakbym chciała nadrobić stracony już czas i ten, który dopiero przyjdzie. Cudownie było zobaczyć jesień w Bieszczadach! Góry przywitały nas błękitnym niebem, jaskrawym słońcem i kolorowymi liśćmi. Wszystko było jak na zamówienie! Nawet wiatr na połoninach osłabł, żeby dać nam w spokoju nacieszyć się widokami. A naprawdę było czym! Biesy […]

Rzuć wszystko i jedź w Bieszczady!

Coś jest w tym powiedzeniu, bo bez wielkiego namysłu, planu i żalu zostawiliśmy wir zadań, które ostatnio sypały się na nas jak z rękawa – rzuciliśmy wszystko i pojechaliśmy w Bieszczady. Spontaniczność to klucz do wspaniałych wrażeń! Pomysł pojawił się spontanicznie. Może to nie był dla nas najszczęśliwszy czas, bo liczyliśmy się z tłumami na […]

Przekraczanie granic…

Nie jestem z tych, co potrafią usiedzieć w miejscu, nie zawalczyć o swoje, nie spróbować podjąć się wyzwania na pierwszy rzut oka niemożliwego do zrealizowania. Dzisiaj może odniosę się do banalnej czynności ( banalnej dla większości) , która dla mnie przez długi czas była nie do zrobienia. Od wielu lat panicznie boję się wody. Nie […]