Kupię trochę czasu…

…ma Ktoś na sprzedaż? Odłożyłam trochę grosza do skarbonki. Chętnie go wymienię…na czas. Gdyby tylko ten miał jakąś cenę w walucie… ******************** Odkąd wróciłam do pracy wpadam w coraz większy młynek. Nie narzekam. Lubię jak się dzieje. A w nowej pracy dzieje się duuuuużo i doooobrego. Czuję się doceniona, zaopiekowana, przygarnięta przez zgrane towarzystwo, podekscytowana. […]

Udało się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Kilkanaście nieprzespanych nocy, kilkadziesiąt godzin  przeznaczonych na szukanie informacji i dokształcanie się, mnóstwo myślowych wyścigów nad zaprojektowaniem i stworzeniem pomysłu, później projektu, a na końcu realizacji. Został ostatni krok – rozliczenie projektu, ale to, co w nim najważniejsze, wreszcie ujrzało światło dzienne. Nowy start Twojej kariery! Cieszę się, że myśl, która zakwitła kiedyś w mojej […]

Koniec długiej historii…

To był jeden z tych tygodni, które mocno dały mi się we znaki.  Decyzja, którą podjęłam była jedną z trudniejszych, ale koniecznych do podjęcia. Nie wystarczyło mrugnięcie oka. Tych mrugnięć w ostatnim czasie było wiele, a i tak nie dawały większej pewności, że idę w dobrą stronę. 10 lat to dużo. Wiele fajnych wspomnień, masa […]

Dobre rzeczy muszą się wydarzyć!

Kilka wpisów temu pisałam, że nie dostałam dofinansowania na mój projekt, ale nie poddaje się, bo dobre rzeczy muszą się w końcu wydarzyć! I wydarzą się! Dzisiaj dostałam cudowną wiadomość, najlepszą jaką dostałam w ciągu ostatnich dwóch miesięcy. Radość, entuzjazm i chęć do działania wróciły z mocą tornada. Mój projekt zostanie zrealizowany! A coś mi […]

Ciemne chmury zawisły….

3:2 Ciągle wisi nade mną wizja operacji żył. Odłożyłam ją w czasie, przestałam regularnie odwiedzać doktorka, wyparowała z moich myśli. Ale upał i powrót do pracy spowodował, że noga zaczęła rwać i mocno spuchła. Poszłam więc na kolejną konsultację, do kolejnego chirurga chcąc podpytać o konieczność operacji, ale zanim zdążyłam zapytać, on jednoznacznie oznajmił mi, […]

Od życia dostaję podwójnie…

… po dupie! Wyłażą ze mnie dzisiaj emocje, stres i rozczarowanie. Dominuje poczucie niesprawiedliwości i pieczenie policzka po otrzymanym razie. Po ostatnich kilku latach dowiedziałam się, że wiele mogę wziąć na klatę, ale to nie znaczy, że za każdym razem będę akceptowała to, że życie karze mnie podwójnie. Dzisiaj wreszcie wyjaśniła się moja sytuacja w […]