Zaczęło się!

Jest 17.00, a ja ostatkiem sił próbuję utrzymać mój urlopowy stan! Powrót do pracy skutecznie minimalizuje moją błogość na rzecz szczurzego pędu, w który chcąc nie chcąc zostałam wciągnięta. Dobrze, że piątek i zdążę złapać jeszcze krótki oddech przed kolejnymi wyzwaniami. Bo jak ktoś mądry powiedział: w życiu nie ma problemów, są tylko wyzwania!  Układam […]