(nie)Radości

Właśnie minął trzeci miesiąc mojego przymusowego aresztu domowego. W planach miałam pozostanie na zwolnieniu właśnie maksymalnie trzy miesiące. Wychodzi na to, że na jutro muszę przygotować przekąskę, przepakować torebkę, nastawić budzik i poinformować szefową,że czas zacząć nękać informatyków o nowe hasła dla mnie- wtedy może będzie szansa, że tego samego dnia dostanę się choćby do […]

Sąd

Pasja i miłość, dwoje współwinnych, osadzonych na jednej ławie oskarżonych, w sali sądowej wypełnionej rodziną sędziów. Jestem wdzięczna, do bólu, do braku słów wdzięczności. W stanie, w którym dziękuję – to za mało. I buntuję się. Przeciw zniewoleniu, strachu przed chceniem, utraconej suwerenności. Chcę postawić krok, dostawić drugą nogę, ruszyć dalej, ale Sąd Rodzinny trzyma […]

Zmiana perspektywy

To nie pierwszy raz kiedy wydaje mi się, że zdarzyła mi się jakaś życiowa katastrofa, najgorsza rzecz na świecie. I nie pierwszy raz przekonuję się, że takie zdarzenia są często najlepszymi motywatorami i stanowią największą inspirację do dalszych działań i poszukiwań. Staram się wierzyć, że wszystko ma swój sens, cel, dla którego zaistniało, że dzieje […]