Hej! Spod samiuśkich Tater!

Czasu mi brak! Ewidentnie! Mam kryzys zarządzania dobą! 😉 Dużo się dzieje, życie jakoś szybciej zaczęło płynąć mimo moich protestów. Przeglądam oferty pracy, bo zatęskniłam znów za intensywnymi szkoleniami. ZUS przywołuje mnie do porządku przypominając o fakcie, że kończy się mój status ułomnej pracowniczo – tu mam okropny dylemat etyczno – moralny, bo myślę sobie, […]

Góry zasnute wspomnieniami….

Ci z Was, którzy mają mnie w znajomych na FB zostali zaspamowani fotkami z Italii 😉 Damy więc szansę innym, żeby też nasycili oko ładnymi widokami. 🙂 A tak na poważnie, lubię gromadzić tu wspomnienia i jednym kliknięciem do nich wracać. Urlop minął szybko. Jak na to co się teraz dzieje przez moją zmianę pracy, […]

Po co Ci to?

Kocham góry. Tam wszystko staje się prostsze. Nie ma znaczenia zasobność portfela, kto jakie zajmuje stanowisko i wszechobecny wyścig za karierą. Tam, jeśli jakiś wyścig istnieje, to tylko z samym sobą, z własnymi słabościami, lękami, ambicjami. Warto, choć raz na jakiś czas, spojrzeć na świat z innej perspektywy, żeby przypomnieć sobie co i kto jest […]

Na moment wróciło lato…

… i zbiegło się z moim chwilowym urlopem. Siedziałam na balkonie, z książką w ręku, a ze mnie schodziło napięcie ostatnich tygodni. Przez tą przerwę w lecie nogi znów zrobiły się białe, piegi powoli znikają z twarzy, a liście chcąc nie chcąc zaczęły opadać z drzew. Za to plac zabaw się ożywił! Codziennie gości grupy […]

Na Roztoczu znalazłam nie tylko spokój…

Roztocze od lat kojarzy mi się z dzieciństwem. Zanim wyjechałam do Lu spędzałam tam większość moich wakacji odkrywając jego różne zakamarki. Zauroczenie tym miejscem pozostało do dzisiaj. Ale to nie ścieżki spacerowe, których tam pod dostatkiem, ani leśne wodospady, ani ogrom pięknych, rowerowych szlaków będzie moim bohaterem. Bo piękno przyrody, tym razem, wspaniale wkomponowało się […]

Nadprzyrodzona siła

Każdy, kto mnie choć trochę zna, wie, że nie potrafię długo wytrzymać w jednym  miejscu. I nie chodzi tylko o ograniczenia ze strony mojego kręgosłupa 😉 Rozkładam mapę i wiem, że większość z tych miejsc jest w zasięgu kilku- kilkunastogodzinnej podróży. Świat wydaje się być przez to taki mały, a odległości nie większe niż linia […]