Gdy samotność puka do drzwi…

Z dziecięcego pokoju dobiegają mnie odgłosy zabawy. Córcia co chwilę przynosi nową konstrukcję złożoną i zaprojektowaną samodzielnie z kilku zestawów lego, które zalegają na jej półce. Cisza- to słowo jej obce. Wydaje z siebie dźwięki z prędkością karabinu zwalniając tylko na chwilę, żeby krzyknąć „mamo, kocham cię”.                 […]