Komu w drogę…

…temu czas! Ruszamy! Jadę zdobywać szczyty Pirenejów i własnych możliwości. Przede wszystkim własnych możliwości! Pogodziłam się, że w tym roku nie będzie to nic spektakularnego, ale z pewnością wykorzystam na maksa aktualne możliwości mojego ciała. Zostawiam wszelkie złe myśli, od kilku dni krzyczące spod kopuły, chcące wyjść na zewnątrz, Zostawiam wszystkie problemy, które czasem blokują […]

Misja Hiszpania!

Nareszcie zaczęłam urlop. Nie powiem, żebym się jakoś szczególnie przepracowała ostatnimi czasy –  w tym roku było to jakieś 1,5 miesiąca , ale bez względu na ilość dni spędzonych w pracy urlop cieszy tak samo! 🙂 Za kilka dni lecimy do Hiszpanii 🙂 Jeszcze nigdy przed wyjazdem nie byliśmy tak zdezorganizowaniu jak teraz! Może to […]