Operacyjna saga…

Intensywny weekend za mną. Jak zwykle minął szybko….za szybko. 3 godziny życia zabrał mi bus wiozący mnie z punktu A do B i znów do A. Nie lubię marnowania czasu po nic. W piątek Mama przeszła kolejną operację złamanej 5 miesięcy temu nogi. Lekarze postanowili naprawić to, co wcześniej zepsuli. Dużo czasu zajęło im dojście […]

Co mnie nie zabije…

Intuicja raczej mnie nie zawodzi. Kilka dni temu, drżącymi rękami otwierałam kopertę z wynikiem. Kilka pierwszych zdań i już wiedziałam, że moje przypuszczenia nie były na wyrost.  Weszłam do gabinetu lekarza tylko po to, żeby zwerbalizował moje myśli. Z mojej twarzy wyczytał, po co tu jestem i bez zbędnych wstępów przeszedł do rzeczy. W końcu […]

Chwila wolności….chwila prawdy

Ostatnie tygodnie były fantastyczne. Wstałam z łóżka i z pomocą kijków i dorotki zrobiłam kilka ładnych kilometrów w poziomie…i w pionie. Odbiłam sobie trochę te 7 miesięcy w łóżku. Ciągle mi mało, ale czuję ogromną wdzięczność i za tyle. A teraz czas na decyzję. Chwila prawdy. Wir białych fartuchów Nie mogę się uwolnić od pytania […]

Na wsi było pięknie…

Na wsi było pięknie, sielsko. Uspokoiłam emocje, wyostrzyłam zmysły. Złapałam oddech. Naładowałam akumulatory. Nic nie uspokaja mnie bardziej niż przyroda. Godzinami mogę leżeć na leżaku wsłuchując się w dźwięki natury. Koi mnie ptasia muzyka, czuły szelest liści. Lubię zjadać owoce prosto z krzaczka, soczyste i dojrzałe. Oglądam z podziwem pracę pszczół – misterną i cierpliwą. […]