Trudne rozmowy

Są takie tematy, gdzie zachowanie dystansu jest bardzo trudne. Codziennie w pracy przerabiam z ludźmi ich życiowe dylematy. Czasem większe, czasem mniejsze. Nie mnie to oceniać.Dla niektórych odebranie setnego telefonu od Klienta w dniu dzisiejszym będzie ponad jego siły, inni zmagają się z depresją i nie mają z kim porozmawiać. Rozmawiamy… To klucz do wszystkiego, to […]

Modowa wpadka?

Zaliczyliśmy dzisiaj z Córą kids party. Moja pięciolatka od tygodnia nie mówiła o niczym innym. Co prawda jej udział w imprezie był pod dużym znakiem zapytania, bo choroba nie odpuszczała mimo podawanych leków, ale to spojrzenie kota ze Shreka utwierdzało mnie tylko w przekonaniu, że łatwo nie zrezygnuje. W każdym razie nie o tym chciałam […]

Mała Kokietka!

Rośnie mi mała Kokietka. Niesamowite, jak dzieci potrafią okręcić sobie rodziców wokół palca. Moja Córka osiąga w tym ostatnio Mistrzostwo. M. został obrany jako cel córkowych kokieterii! Broni się wszelkimi sposobami, ale coraz słabiej mu to idzie 🙂 Może Dziewczyny/Kobiety mają to w naturze? Uśmiechy, mrużenie oczu, „dzióbki” i słodkie „Tatusiu, ja już naprawdę będę […]

Opowiem Ci historię

Historię dziewczyny, która bardzo długo zastanawiała się czy będzie matką, bo mimo ogromnego pragnienia dziecka bała się, że nie będzie potrafiła go wychować. Sama pojawiła się na świecie z przypadku. Nie była wyczekiwanym, kochanym dzieckiem. Po prostu – pojawiła się więc uznano, że należy ją ubrać i wykarmić…nie wychować, raczej wyhodować. Z czasem wymagania wobec […]

Jestem tylko człowiekiem…

Zdarzają mi się takie dni ( ostatnio niestety coraz częściej), że nie chce mi się nic. Wracam z pracy i padam na twarz. Pewnie to kwestia zwiększonej dawki leków, które aktualnie muszę brać, żeby przetrwać. Co prawda dzięki nim mogę nadal pracować ( ból jest do zniesienia), ale z drugiej strony czuję się senna i […]

Mamuśkowe dylematy

Córcia ma mieć w tym tygodniu zabieg usunięcia trzeciego migdałka. Im bliższy termin wyznaczonego zabiegu tym bardziej wpadam w panikę i mnożę wątpliwości. Nie jestem zbyt dobrym wsparciem w szpitalu, nie lubię jak koło mojego dziecka kręcą się ludzie w białych kitlach, ryczę jak bóbr gdy trzeba założyć dziecku wenflon! No więc dzisiaj emocje wzięły […]