Operacyjna saga…

Intensywny weekend za mną. Jak zwykle minął szybko….za szybko. 3 godziny życia zabrał mi bus wiozący mnie z punktu A do B i znów do A. Nie lubię marnowania czasu po nic. W piątek Mama przeszła kolejną operację złamanej 5 miesięcy temu nogi. Lekarze postanowili naprawić to, co wcześniej zepsuli. Dużo czasu zajęło im dojście […]

Sie pomaga…

Najtrudniej o pomoc jest prosić tym, którzy często najbardziej jej potrzebują. Człowiek myśli jakoś dam radę, inni potrzebują bardziej, to jeszcze nie czas. Doskonale o tym wiem.  Od zawsze byłam Zosią Samosią, zaciskałam zęby i robiłam swoje. Ale są sytuacje, w których człowiek nie ma wyjścia. Nie ma, bo na szali stoi jego życie, jego być […]