Noc Kultury w Lublinie

Co roku, w czerwcu odbywa się w LU święto kultury! Miasto ożywa, ludzie płyną jak rzeka niemal każdą ulicą śródmieścia i starego miasta. Wszędzie roi się od wystaw, koncertów, artystycznych instalacji i amatorskich pokazów. Noc wydaje się być za krótka, żeby to wszystko zobaczyć. A jest na co popatrzeć! Wszystkie wydarzenia, wejściówki na koncerty, do […]

Kto ukradł słońce?!

Od kilku dni po moich zwojach mózgowych przetacza się migrena. Raz słabsza, raz mocniejsza, ale za to bez przerwy na jakiś oddech bez bólu. Okupuję więc łóżko, a kiedy wychylam głowę spod kołdry słyszę stukot kropli deszczu o parapet. Kto ukradł słońce?! Na urodziny dostałam wielką poduchę do siedzenia z podnóżkiem. Pięknie dopasowuje się do […]

Trochę kultury nie zaszkodzi

Wyleciałam na dłuższy czas z obiegu. Nie wiedziałam co się dzieje na mieście, omijały mnie świetne koncerty, spontaniczne jam session w knajpach. Strasznie mi tego brakowało. Ale teraz mam zamiar się odkuć, bo trochę kultury jeszcze nikomu nie zaszkodziło. Akurat trwają dni kultury studenckiej. Wypatrzyłam sobie kilka perełek dla siebie! 🙂 Słucham bardzo różnej muzyki. […]

Mam ochotę na chwileczkę zapomnienia…

Weekend majowy upłynął leniwie i z mnóstwem grillowych przysmaków. Totalny reset potarganych emocji. Przyszły tydzień do najlżejszych nie będzie należał, z tyłu głowy cały czas tyka mi niepokojąca myśl, dlatego nadal mam ochotę na chwileczkę zapomnienia 😉 W sobotę miałam zaliczyć rodzinną imprezę. 80 urodziny Babci, sporo ludzi, z którymi nie widziałam się już jakiś […]

Dzień po…

Dzień po…piątku 13-go! Pisałam Wam, że zawsze tego dnia przydarza mi się coś dobrego? Jeśli nie, to właśnie piszę. Udało mi się zwiedzić dwie uczelnie, na których studiowałam. Bez problemu Panie z dziekanatu zaświadczyły w jakich latach byłam studentką, bo jak się okazuje ZUSowi nie wystarczą dyplomy ukończenia studiów. Odstałam swoje w kolejce i mimo […]

Odpływam do krainy łagodności

  Nie mogę spać. Tak od kilku nocy.  Ciemność ma to do siebie, że przyciąga wszelkie zmory. Wczoraj doszedł do tego silny ból kręgosłupa i nogi. Kolorowe pastylki nie zadziałały. Praktykowałam kiedyś różne praktyki NLP, trening Jacobsona i temu podobne. Czasem udaje mi się oddzielić umysł od ciała. W takich sytuacjach, kiedy żołądek ściska się […]