O tym i o tamtym

Zaczęłam urlop. I nawet nie zauważyłam, że to już! Nie było ogłoszenia na fejsie, radosnych podskoków, ani fali entuzjazmu. Byłam na to zbyt zmęczona… ************* Na dwa dni przed wyjazdem udało nam się ogarnąć większość rzeczy. Mamy już bilety do stolicy, samochód, kilka map i bilet na samolot. Dziecko prawie naprawione. Reszta….mhm….reszta planu będzie się […]

Uświadomiłam sobie

…coś. Są takie rozmowy, zdania, pojedyńcze słowa, które z siłą tornada materializują myśli na jakiś temat. Wbijają w fotel. Obnażają prawdę, zmuszają do przyjęcia jej jako pewnik. Pogodzenia się z nią. Wczorajsza rozmowa z D. z wielką mocą uświadomiła mi kruchość relacji. I teraz przegryzam ten fakt. Zwłaszcza, że sytuacja moja i jej jest analogiczna… […]

Jak to się zaczęło?

Od bólów głowy. Odkąd pamiętam zawsze bolała mnie głowa, mocno, tak, że nie dawało się funkcjonować. Lekarze z miasteczka, w którym mieszkałam nie znali innej diagnozy niż migrena. Postawili rozpoznanie bez choćby podstawowych badań neurologicznych. Instynktownie czułam, że coś jest nie tak, leczenie było nieskuteczne, a z każdym dniem ból, trudności w koncentracji pogłębiały się.  […]