Śni mi się…

…od kilku nocy patomorfolog , który dzwoni do mnie z laboratorium, żeby powiedzieć mi, że nie znalazł rakowych komórek. Biorę to za dobry omen, bo skoro każdej nocy  przekazuje mi dobre wieści, to chyba nie wytnie jakiegoś numeru w realu..?!? ************ Spędziłam błogi weekend na wsi. Regenerowałam się przed kolejną podróżą do Gryfic. Po głowie […]

Ten moment przed burzą…

…kiedy niemal fizycznie odczuwasz drżenie powietrza, napięcie wśród ptaków, żar słońca ocierającego się o Twoją skórę… Oko wyłapuje ciemniejący obraz, a ciało samo rwie się do ucieczki jeszcze zanim mózg każe biec. Wszystko jest intensywniejsze: kolory, zapachy, dźwięki! I co najdziwniejsze, groza przeplata się z pięknem!                

Skreślam w kalendarzu dni…

…do najbliższych wizyt kontrolnych, wyników badań histopatologicznych, wyjzadu do Gryfic. Czy chcę czy nie i bez względu na to jak bardzo go maskuję lęk jest moją drugą skórą. ******** Uciekliśmy na wieś, podglądać naturę, wsłuchiwać się w dźwięki żyjącej tu fauny, szukać inspiracji. Tu czas płynie inaczej, wolniej i myśli jakieś spokojniejsze. Kręgosłup domaga się […]

Nadprzyrodzona siła

Każdy, kto mnie choć trochę zna, wie, że nie potrafię długo wytrzymać w jednym  miejscu. I nie chodzi tylko o ograniczenia ze strony mojego kręgosłupa 😉 Rozkładam mapę i wiem, że większość z tych miejsc jest w zasięgu kilku- kilkunastogodzinnej podróży. Świat wydaje się być przez to taki mały, a odległości nie większe niż linia […]

Niespodzianka!

Lubicie? Ja bardzo! Choć sama wolę zaskakiwać lubię też bywać zaskakiwana. Tak właśnie było wczoraj. Zaczęło się co prawda od falstartu, aż mi głupio z tym do dzisiaj. Rano M. obudził mnie serwując śniadanie do łóżka. Zapowiedział, że zorganizował dla nas wypad na basen. Mi to zrobi dobrze na kręgosłup, Córa od dawna domaga się […]

Zaniemogłam urlopowo

Jakoś tak ostatnio się składa, że jak zaczynam urlop to uaktywniają się wszelkie bolączkowe dolegliwości… Na co dzień działam na adrenalinie. Obstawiona przez dobrze wyposażoną osobistą aptekę staram się wyprzedzić ból. Takie to sobie codziennie urządzamy wyścigi. Kiedy jednak wiem, że mogę bezkarnie w nicnierobieniu zalec na kanapie staram się minimalizować konsumpcję kolorowych pastylek. A […]