Dziś też wyszłam uśmiechnięta…

Rzadko zdarza mi się wyjść z gabinetu lekarza z uśmiechem. Przez 8 lat współbytowania z Rakelą takie razy mogłabym policzyć na palcach jednej ręki. Za to zawsze sobie taką wymarzoną wizytę wizualizowałam, mając nadzieję, że kiedyś usłyszę ” jest Pani zdrowa! Proszę iść i cieszyć się życiem!” Cóż… takie słowa jeszcze nie padły, ale dzisiaj […]