Obserwacje

Moje przedłużające się pobyty w domu zazwyczaj kończą się nowymi odkryciami! Hamulec, który narzuciło mi życie dobrze działa i sprzyja różnym refleksjom. Od jakiegoś czasu nie mogę się nadziwić umiejętnościom mojej Córci! Jak to jest, że jednego dnia dziecko nie odróżnia liter, drugiego głoskuje wyrazy trzy literowe, trzeciego jest w stanie przeliterować kaloryfer, a czwartego […]

Córeczko…

Gdybym umiała opisać słowami moją Miłość do Ciebie, Gdybym umiała ubrać w słowa tęsknotę gdy nie ma Cię obok, gdybym…. Ale nie potrafię! Słowa to za mało. Żaden słownik, w swych opasłych tomach nie ma tylu kombinacji liter, które mogłyby opisać to co czuję. Mogę tylko tulić, trzymać za rękę, wycierać mokre oczy, być Twoim […]

Trudne rozmowy

Są takie tematy, gdzie zachowanie dystansu jest bardzo trudne. Codziennie w pracy przerabiam z ludźmi ich życiowe dylematy. Czasem większe, czasem mniejsze. Nie mnie to oceniać.Dla niektórych odebranie setnego telefonu od Klienta w dniu dzisiejszym będzie ponad jego siły, inni zmagają się z depresją i nie mają z kim porozmawiać. Rozmawiamy… To klucz do wszystkiego, to […]

Modowa wpadka?

Zaliczyliśmy dzisiaj z Córą kids party. Moja pięciolatka od tygodnia nie mówiła o niczym innym. Co prawda jej udział w imprezie był pod dużym znakiem zapytania, bo choroba nie odpuszczała mimo podawanych leków, ale to spojrzenie kota ze Shreka utwierdzało mnie tylko w przekonaniu, że łatwo nie zrezygnuje. W każdym razie nie o tym chciałam […]

Mała Kokietka!

Rośnie mi mała Kokietka. Niesamowite, jak dzieci potrafią okręcić sobie rodziców wokół palca. Moja Córka osiąga w tym ostatnio Mistrzostwo. M. został obrany jako cel córkowych kokieterii! Broni się wszelkimi sposobami, ale coraz słabiej mu to idzie 🙂 Może Dziewczyny/Kobiety mają to w naturze? Uśmiechy, mrużenie oczu, „dzióbki” i słodkie „Tatusiu, ja już naprawdę będę […]

Opowiem Ci historię

Historię dziewczyny, która bardzo długo zastanawiała się czy będzie matką, bo mimo ogromnego pragnienia dziecka bała się, że nie będzie potrafiła go wychować. Sama pojawiła się na świecie z przypadku. Nie była wyczekiwanym, kochanym dzieckiem. Po prostu – pojawiła się więc uznano, że należy ją ubrać i wykarmić…nie wychować, raczej wyhodować. Z czasem wymagania wobec […]