Migawki

Operacja zbliża się wielkimi krokami. Czas ucieka mi jak szalony. Odnoszę wrażenie, że góra spraw do załatwienia, ani trochę nie zmniejsza się, mimo pędu jaki sobie zafundowałam. Głupota bierze górę nad rozwagą, strach nad spokojem, wątpliwości nad pewnością. ************************** Z coraz większym niedowierzaniem obserwuję jak Idzia wydoroślała! Przegapiłam coś? Zwykła sytuacja, a jakże wymowna! Patrzę […]

O tym i o tamtym

Zaczęłam urlop. I nawet nie zauważyłam, że to już! Nie było ogłoszenia na fejsie, radosnych podskoków, ani fali entuzjazmu. Byłam na to zbyt zmęczona… ************* Na dwa dni przed wyjazdem udało nam się ogarnąć większość rzeczy. Mamy już bilety do stolicy, samochód, kilka map i bilet na samolot. Dziecko prawie naprawione. Reszta….mhm….reszta planu będzie się […]

Z wzruszeniem jej do twarzy

Sześć lat temu po raz pierwszy zostałam Mamą. Dokładnie sześć lat temu pierwszy raz wzięłam na ręce swoje dziecko, przytuliłam się do Jej ciepłej i miękkiej, pachnącej beztroskim dzieciństwem skóry i poczułam to…COŚ! Piszę po raz pierwszy, bo choć to moje jedyne dziecko, codziennie, na nowo zostaję Mamą. Wstaję przecież z nowymi doświadczeniami, z bagażem […]

Małe, wielkie szczęścia!

Bycie Mamą Takiej Córki -to zaszczyt! Nie umiem powstrzymać wzruszenia, bananowego uśmiechu ma twarzy, rumieńców i przyspieszonego bicia serca. Przeżywam każde nowe słowo w Jej słowniku, Każdy przejaw samodzielności w Jej działaniu, Każdy uśmiech posłany w moją stronę, Każde wtulenie w moje ramiona, Każdy strach przeszywający Jej ciało, Każdą radość widzianą w Jej oczach, Każdą […]

Słodko- gorzkie kadry

Kadr pierwszy: Z energią wkraczam na salę szkoleniową. Uwielbiam ten kawałek mojej pracy, kiedy sala wypełnia się pozytywnymi wibracjami, a w powietrzu, niemal namacalnie, czuć rodzące się pomysły i myśli. Odmawiam sobie czasem kupienia książki dla własnej przyjemności inwestując w narzędzia, jak choćby Story Cubes, które pomagają mi wykrzesać z ludzi pokłady kreatywności, ukryte talenty, […]

Delektujemy się…

…przede wszystkim sobą, ale też kulinarnie. Od dłuższego czasu w naszej kuchni niepodzielnie rządzi M. Muszę przyznać, że jako nadworny kucharz naszej rodziny wyrobił się, a potrawy przygotowywane przez Niego mają mistrzowski smak. Czasem jednak przypominam sobie o przyjemności gotowania dla innych i odbieram M. władzę. Dzisiaj ja gotuję…przynajmniej częściowo 🙂 Zaserwowałam rodzince krem brokułowo- […]