Warto było czekać!

W ramach zaleceń lekarskich wdrażam się ponownie do spacerów. Muszę przyznać, że covid rozwinął naszą lokalną turystykę. Najpierw- kiedy wiosną nie można było chodzić do lasów, wychodzić z domu – odwiedziliśmy wszelkie okoliczne łąki i pola, niejednokrotnie odkrywały przed nami piękną panoramę na Lublin, Wisłę czy nawet Tatry 😉 Aktualnie gdy do lasów nikt jeszcze nie zabronił […]

Dom

„Ciągle jeszcze istnieją wśród nas anioły. Nie mają wprawdzie skrzydeł, ale ich serce jest bezpiecznym portem dla wszystkich, którzy są w potrzebie.” Już w progu powitały mnie mocno zaciskając się na szyi, małe rączki córci. Zaraz za nią, merdając ogonem i podskakując przywitała się ze mną Roxi. Krótko się znamy, ale serce psa ma wielką […]

Kolęda dwóch serc!

W słońcu na oknach widać kurz – właśnie zmywają go krople deszczu, zostawiając za sobą długie smugi na szybach. W kuchni niedoczyszczone płytki. Odkurzone, ale za szafami i pod łóżkiem kłębi się kurz. Nie ma 12 potraw, za to dom pachnie wspólnie pieczonymi i zdobionymi piernikami ( te z przepisu Meli są genialne!). Jest też […]

Niech błyśnie pierwsza gwiazda…

… , by wytęskniony nastał czas. Gdy wszystko będzie jasne i światła jakby więcej w nas. Niech pierwsza gwiazda błyśnie, by do spotkania wszystkim nam powód dać, Byś wrócić chciał do domu, na małą chwilę dzieckiem się stać…”   Kochani, Miłości, co kruszy najbardziej zatwardziałe serca! Światełka nadziei, by rozświetlało najciemniejsze zakamarki życia. Radości ze […]

Różowa bańka pękła

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że mają wszystko. Podobne zainteresowania, fajnych przyjaciół, udane, mądre dziecko. Przeszli razem przez wiele sytuacji, burz, które zburzyłyby niejedne, wieloletnie, fundamenty małżeństwa. Takie życie….w różowej bańce, która prędzej czy później musiała pęknąć… Ona snuje się po domu jak cień. Zupełnie nie radzi sobie z kolejną trudną sytuacją, która na […]

Lubię tu wracać!

Muszyna już na stałe zapisała się w moim sercu i grafiku corocznych podróży. Lubię tu wracać. I mimo, że jeżdżę tam już od kilku lat wciąż odkrywam nowe miejsca, które wzbudzają mój zachwyt. Za szybko… Bardzo szybko minął nam ten tydzień. Jeden dzień straciłam na podróż do Lu i z powrotem, ale całą resztę na […]