Kardio – log

Mam 37 lat. Zamiast biegać po kardiologach powinnam ćwiczyć kardio. Ale nie! Bo padłabym ze zmęczenia po pierwszych 30 sekundach! 😛 Zgodnie z całą listą lekarzy, których powinnam odwiedzić po covidzie udałam się dzisiaj do kardiologa. Potwierdził to, co sama sobie zdiagnozowałam, ale też uspokoił, bo oprócz tachykardii, która podobno po przejściu koronki może utrzymywać […]

Niebieska walizka

Muszę przyznać, że niebieska walizka z tlenem odmieniła mój komfort życia. Zwłaszcza w nocy. Wreszcie przesypiam noc, nie budzę się co jakiś czas z napadem duszności, w panice łapiąc oddech i szukając najlepszej z możliwych pozycji do leżenia. Przestał mi już nawet przeszkadzać hałas, który z siebie wydaje. Rano jestem jakaś bardziej energiczna i do […]

Warto było czekać!

W ramach zaleceń lekarskich wdrażam się ponownie do spacerów. Muszę przyznać, że covid rozwinął naszą lokalną turystykę. Najpierw- kiedy wiosną nie można było chodzić do lasów, wychodzić z domu – odwiedziliśmy wszelkie okoliczne łąki i pola, niejednokrotnie odkrywały przed nami piękną panoramę na Lublin, Wisłę czy nawet Tatry 😉 Aktualnie gdy do lasów nikt jeszcze nie zabronił […]

Covid, covid, bęc!

Nie ukrywam, że to był/jest dla mnie trudny rok. Wiele się wydarzyło. Zbyt wiele. Nie na wszystko udało mi się przygotować. Odkąd zmarł tata wciąż biję się z myślami, że nie wszystko udało nam sie w tych relacjach ułożyć, a z takim zamiarem i czując, że ten koniec się zbliża podjęłam się terapii. Ciężko ją […]