Kardio – log

Mam 37 lat. Zamiast biegać po kardiologach powinnam ćwiczyć kardio. Ale nie! Bo padłabym ze zmęczenia po pierwszych 30 sekundach! 😛 Zgodnie z całą listą lekarzy, których powinnam odwiedzić po covidzie udałam się dzisiaj do kardiologa. Potwierdził to, co sama sobie zdiagnozowałam, ale też uspokoił, bo oprócz tachykardii, która podobno po przejściu koronki może utrzymywać […]

TK

Mama wynik TK płuc! Z radością donosi, że zmiany covidowe w prawym płucu zniknęły, w lewym pozostały zmiany zapalne na obwodzie. Ze zdziwieniem, z kolei, informuje mnie też, że został znaleziony w lewym płucu guzek. Zaplątał się gdzieś w śródmiąszu. Nie wiem skąd się wziął. Ostatnio nikt mi o nim nie wspominał, ale faktem jest, […]

Kilka słów o bezradności…

Mieliście kiedyś taką sytuację, że Wasze wewnętrzne przeczucie podpowiadało Wam, że coś jest nie tak i faktycznie to okazywało się prawdą? Mi zdarzyło się to już kilka razy – za pierwszym razem ,wymusiłam na lekarzu skierowanie na MRI głowy, bo uparcie leczył mnie od migren, a tam sobie rósł już guz. Znam swoje ciało, bacznie […]

Tytułu nie będzie

Lubię chodzić na spacer do lasu. Ten w pobliżu jest naprawdę piękny. Dostęp do niego jest teraz utrudniony i muszę się nielegalnie przemykać przez tory. Na szczęście pracownicy nie szczególnie zwracają uwagę na przemykających przez plac budowy ludzi. Lubię dźwięki lasu. Trzeszczący pod butami śnieg, szum koron drzew, trzask gałęzi, ptaki. Lubię wydeptane przez nas […]

Medyczna zawierucha

Nareszcie dzisiaj słońce wyjrzało zza chmur. Jego brak wpędzał mnie ostatnio w wisielczy nastrój. A dzisiaj po twarzy nieśmiało błąka mi się uśmiech. Nieważne, że podszyty lękiem o to, co przyniosą najbliższe konsultacje i badania. Tydzień mam szczelnie wypełniony. Od jednego gabinetu do drugiego, od drzwi do drzwi, od igły do głowicy usg. Kumulacja to […]

Kilka kilogramów lżejsza!

Za dużo. Za dużo ostatnio wszystkiego. Emocje wgniotły mnie w podłogę. Powoli, ale skutecznie wracam do równowagi. Kilka kilogramów lżejsza, bo… MRI głowy czyste. Bałam się. Baliśmy się, że jednak coś tam zechciało odrosnąć. Dużo objawów na to wskazywało. Ale jak widać jestem nietuzinkowym pacjentem, więc szukamy dalej. Markery nadal sporo za wysokie, ale nie […]