Komu w drogę…temu czas!

Tydzień temu wróciłam z Bieskidów. Niesamowicie dłużył mi się tydzień w LU. Alpy są naszym corocznym punktem na naszej podróżniczej mapie. Widok robi wrażenie.  Natura z premedytacją przypomina, jaki człowiek jest wobec niej mały. Pasja- choroba zaraźliwa! Idzia złapała bakcyla. M. zabrał ją do parku linowego,żeby oswoiła się ze sprzętem i ekspozycją. Zażądała najbardziej ekstremalnej […]