Przeglądasz:Podróże.

Niespieszne poranki…

… długie wieczory, intensywny czas za dnia. Taki właśnie był wyjazd do Muszyny. Nie sądziłam, że przy tak dużej warstwie śniegu wiosnę będzie czuć tak intensywnie. Żal było odrywać wzrok od widoków, a jednocześnie szkoda byłoby ich nie zamknąć w kadrze. To był czas mamy i córki. Pierwszy taki wspólny, babski wyjazd. Mam nadzieję, że […]

Góry zasnute wspomnieniami….

Ci z Was, którzy mają mnie w znajomych na FB zostali zaspamowani fotkami z Italii 😉 Damy więc szansę innym, żeby też nasycili oko ładnymi widokami. 🙂 A tak na poważnie, lubię gromadzić tu wspomnienia i jednym kliknięciem do nich wracać. Urlop minął szybko. Jak na to co się teraz dzieje przez moją zmianę pracy, […]

Iść w stronę słońca…

Przeoczyliśmy szlak. Najwyraźniej droga była mało widoczna zza szyb samochodu. Późno.  Zatrzymaliśmy się przy niewielkim rozdrożu. Jedna droga prowadziła między polami na niewielki pagórek, druga, w przeciwną stronę, do lasu. Lubimy las. O zmierzchu zwierzęta wychodzą z ukrycia czując większą swobodę, można je bezkarnie podziwiać, czasem z bardzo bliska. Droga nie zapowiadała się ciekawie. Błoto, […]

Lubię tu wracać!

Muszyna już na stałe zapisała się w moim sercu i grafiku corocznych podróży. Lubię tu wracać. I mimo, że jeżdżę tam już od kilku lat wciąż odkrywam nowe miejsca, które wzbudzają mój zachwyt. Za szybko… Bardzo szybko minął nam ten tydzień. Jeden dzień straciłam na podróż do Lu i z powrotem, ale całą resztę na […]

Moje miejsce na ziemi – Hiszpania.

Kiedy kolega, z którym jechaliśmy na ostatnią wycieczkę podsyłał nam mapki z prognozami pogody i kamerki z okolic myślałam, że odczaruję sobie tą słoneczną i urokliwą Hiszpanię, którą zapamiętałam z ostatniego wyjazdu. Stało się coś zupełnie innego. Znalazłam swoje miejsce na ziemi i zdecydowanie jest nim Hiszpania! Hiszpania za grosze Wczoraj dostaliśmy podsumowanie kosztów naszego […]

Melduję, że….

…. po znacznych turbulencjach, spowodowanych wilgotnym powietrzem znad Atlantyku oraz silnymi wiatrami w górach, udało nam się bezpiecznie przyziemić! ? Kiedy wczoraj rano odprowadzaliśmy Igę do szkoły termometry wskazywały -20 stopni! Kiedy wieczorem wylądowaliśmy w Santander było +15! 35 stopni różnicy!!!?? Z rozmachem zrzuciłam z siebie puchówkę na rzecz softshellowej bluzy i było mi ciepło!! […]