Przeglądasz:Stylownik.

Trochę kultury nie zaszkodzi

Wyleciałam na dłuższy czas z obiegu. Nie wiedziałam co się dzieje na mieście, omijały mnie świetne koncerty, spontaniczne jam session w knajpach. Strasznie mi tego brakowało. Ale teraz mam zamiar się odkuć, bo trochę kultury jeszcze nikomu nie zaszkodziło. Akurat trwają dni kultury studenckiej. Wypatrzyłam sobie kilka perełek dla siebie! 🙂 Słucham bardzo różnej muzyki. […]

Bilans trzydziestopięciolatki!

Rzadko zdarza mi się robić podsumowania i wertować swoje życie wszerz i wzdłuż. Czasem sięgam w przeszłość, po to, by w przyszłości nie popełnić tych samych błędów, albo uśmiechnąć się do życia, za to, jakie jest! Wczoraj, w drodze na urodzinowego grilla, dopadł mnie melancholijny klimat. Bilans. Bilans trzydziestopięciolatki. ************** Nie mam problemu ze swoim […]

Zawsze jest okazja do czynienia dobra!

Nieuchronnie zbliżam się do moich 35 urodzin.  Mając za sobą tyle doświadczeń nie sądziłam , że do nich dociągnę. A tu proszę! Plany się skrystalizowały, więc mam zamiar przeżyć jeszcze przynajmniej drugie tyle i liczę, że przeszkody, które niewątpliwie jeszcze staną mi na drodze, pokonam z pomocą nabytych już umiejętności lawirowania na krawędzi. Zawsze jest […]

Odpływam do krainy łagodności

  Nie mogę spać. Tak od kilku nocy.  Ciemność ma to do siebie, że przyciąga wszelkie zmory. Wczoraj doszedł do tego silny ból kręgosłupa i nogi. Kolorowe pastylki nie zadziałały. Praktykowałam kiedyś różne praktyki NLP, trening Jacobsona i temu podobne. Czasem udaje mi się oddzielić umysł od ciała. W takich sytuacjach, kiedy żołądek ściska się […]

Moje miejsce na ziemi – Hiszpania.

Kiedy kolega, z którym jechaliśmy na ostatnią wycieczkę podsyłał nam mapki z prognozami pogody i kamerki z okolic myślałam, że odczaruję sobie tą słoneczną i urokliwą Hiszpanię, którą zapamiętałam z ostatniego wyjazdu. Stało się coś zupełnie innego. Znalazłam swoje miejsce na ziemi i zdecydowanie jest nim Hiszpania! Hiszpania za grosze Wczoraj dostaliśmy podsumowanie kosztów naszego […]

Jestem … – badam się!

Nic niepokojącego nie zwróciło mojej uwagi. Dopiero na rutynowej, kontrolnej wizycie u onkologa z wynikami USG pojawiły się pierwsze wątpliwości, czy wszystko jest w porządku. Tamto badanie, które na stałe jest wpisane w moim kalendarzu, zaoszczędziło mi wielu miesięcy intensywnego, wykańczającego leczenia, a może nawet uratowało mi życie… Profilaktyka W ostatnich latach  temat profilaktyki jest […]