Przeglądasz:Rodzicielnik.

Trudne rozmowy

Są takie tematy, gdzie zachowanie dystansu jest bardzo trudne. Codziennie w pracy przerabiam z ludźmi ich życiowe dylematy. Czasem większe, czasem mniejsze. Nie mnie to oceniać.Dla niektórych odebranie setnego telefonu od Klienta w dniu dzisiejszym będzie ponad jego siły, inni zmagają się z depresją i nie mają z kim porozmawiać. Rozmawiamy… To klucz do wszystkiego, to […]

Słowotworki

Miło tak czasem bezczynnie posiedzieć w domu! Ile ciekawych zjawisk można zaobserwować. Moja Córcia weszła właśnie w taki wiek, że kiedy choć przez 5 sekund siedzi bezczynnie i w ciszy zastanawiam się czy aby na pewno jeszcze oddycha! 🙂 Faktem jest, że te 5 sekund trafia się może raz na tydzień i tym sobie tłumaczę […]

Pomoc potrzebna od zaraz

Co jakiś czas trafiam na apele zrozpaczonych rodziców, szukających pomocy dla swoich dzieci, zbierających pieniądze na ich leczenie. Mam wtedy takie ogromne poczucie niesprawiedliwości. Niesprawiedliwości wielowymiarowej! Po pierwsze: gdzie jest państwo, któremu regularnie oddaję 1/3 swojej pensji, właśnie po to, żeby wspierało mnie w tych trudnych chwilach i umożliwiało mi leczenie zamiast stawiać na szali […]

Niech żyje bal!

Dobrze być razem! To takie chwile, których ciągle mi brakuje. Często z mojej winy. Wracam do domu z pracy i jestem po prostu zmęczona. Jedyne na co mam ochotę to zaszyć się z dobrym filmem/serialem/muzyką/ książką gdzieś w cichym kącie domu. Dzisiaj udało nam się pobyć razem. Z dala od szumu telewizji, z odłożonym gdzieś […]

Dziecięcy punkt widzenia

C: Tato w przedszkolu będzie ślubowanie! M: Tak? C: Tak, będę ślubować! M: A co będziesz ślubować? C: Tato! No grzeczność! Przecież nie chłopaka!! :DDD Uwielbiam dziecięcą logikę i postrzeganie świata! Takie proste, jasne i oczywiste. Pozbawione uprzedzeń, pełne wiary i optymizmu! Córa dostarcza mi rozrywki na co dzień, zaskakuje nowymi pomysłami, słowotwórstwem, nieograniczoną wyobraźnią. […]

Modowa wpadka?

Zaliczyliśmy dzisiaj z Córą kids party. Moja pięciolatka od tygodnia nie mówiła o niczym innym. Co prawda jej udział w imprezie był pod dużym znakiem zapytania, bo choroba nie odpuszczała mimo podawanych leków, ale to spojrzenie kota ze Shreka utwierdzało mnie tylko w przekonaniu, że łatwo nie zrezygnuje. W każdym razie nie o tym chciałam […]