Przeglądasz:Rodzicielnik.

Wyuczona bezradność

Dziecko można skrzywdzić na wiele sposób. To nie tylko bezpodstawny klaps, emocjonalny chłód i brak zainteresowania. Wysoko na liście umieściłabym wyniesioną z domu wyuczoną bezradność. Może dlatego, że zawsze byłam zwolennikiem brania odpowiedzialności za własne działania i bycia niezależną. Doceniam rady, chętnie z nich korzystam, ale nie wyobrażam sobie, że o moim dorosłym życiu, podejmowanych […]

Mama ma wolne!

Klamka zapadła. Wreszcie. Od poniedziałku wracam do pracy, choć jeszcze nie do końca wiadomo czym się będę zajmować. Najważniejsze dla mnie jest jednak to, że znowu wyjdę do ludzi, a kolejne działania nabiorą głębszego sensu! W związku z powyższym postanowiłam sobie wziąć dzień wolny… Także od macierzyństwa 😉 Z przyjemnością obejrzałam wspaniały występ Igi na […]

Tego dnia….

… świat powstał na nowo. I rodzi się dla mnie co roku, dokładnie o tej samej porze. Niesie ze sobą nowe wyzwania, chwile wypełnione po brzegi radością, ale też chwile pełne zatroskania, lęku i niepewności. Tego dnia… …04.06 2010 roku mój świat zupełnie zmienił oblicze. Gruba kreska oddzieliła to, co było, od tego, co nadeszło. […]

Obudź w sobie dziecko!

Mam 35 lat i więcej we mnie dziecka niż dorosłego. Lubię ten stan, kiedy przestają obchodzić mnie spojrzenia przechodniów, kiedy zjeżdżam z Igą na zjeżdżalni, albo wsiadam do ciuchci dla dzieci i zaśmiewam się do łez. Bo niby czemu metryka miałaby mnie ograniczać?! Też obudź w sobie dziecko! Jutro będzie ku temu świetna okazja! 🙂 […]

Dzień Mamy i Córki

Nadrabiam stracony czas. Zwłaszcza ostatnie dwa lata, kiedy moje matkowanie ograniczało się do wymiarów mojego łóżka. Splot różnych wydarzeń, piękna pogoda i nieco więcej siły sprawiło, że ostatnie tygodnie w całości poświęcam Idze. W sobotni poranek córcia zaproponowała, żebyśmy sobie zorganizowały dzień Mamy i Córki. Korzystam z tych chwil, kiedy wciąż jeszcze chce siadać mi […]

Łeb do słońca!

Pięknie się dzisiaj zrobiło! Mimo zalegającego śniegu słońce grzało wiosennie. Nie było wyboru jak tylko wystawić łeb do słońca! **************** Rano z trudem podniosłam się z łóżka. Mocno odczułam intensywność wczorajszego dnia. Ale zbudził mnie taki mały Anioł, który delikatnie głaskał mnie po włosach, a gdy tylko otworzyłam oczy szeroko się uśmiechnął. Moc wstąpiła we […]