Przeglądasz:Rodzicielnik.

Dzień Mamy i Córki

Nadrabiam stracony czas. Zwłaszcza ostatnie dwa lata, kiedy moje matkowanie ograniczało się do wymiarów mojego łóżka. Splot różnych wydarzeń, piękna pogoda i nieco więcej siły sprawiło, że ostatnie tygodnie w całości poświęcam Idze. W sobotni poranek córcia zaproponowała, żebyśmy sobie zorganizowały dzień Mamy i Córki. Korzystam z tych chwil, kiedy wciąż jeszcze chce siadać mi […]

Łeb do słońca!

Pięknie się dzisiaj zrobiło! Mimo zalegającego śniegu słońce grzało wiosennie. Nie było wyboru jak tylko wystawić łeb do słońca! **************** Rano z trudem podniosłam się z łóżka. Mocno odczułam intensywność wczorajszego dnia. Ale zbudził mnie taki mały Anioł, który delikatnie głaskał mnie po włosach, a gdy tylko otworzyłam oczy szeroko się uśmiechnął. Moc wstąpiła we […]

Czy to nie za dużo na Jej małe ramiona?

– Mamo, a dzieci Cię nie przewrócą, gdy ja pobiegnę do klasy? – Nie Kochanie, bądź spokojna! – Chciałabym, żebyś była już w domu, bezpieczna. Bądź ostrożna. –Obiecuję, będę… Staram się jak najczęściej odprowadzać, albo odbierać Igę ze szkoły. Kiedy mam lepszy dzień, lub pogoda zaprasza do spędzenia czasu na powietrzu, idziemy na spacer. Droga zlatuje nam na […]

Rodzic też człowiek!

Piękny weekend za mną! W końcu rodzic też człowiek i w ramach tegoż hasła postanowiliśmy z M. wykorzystać czas, kiedy dziecko wakacjowało się u rodziny oddalonej o 80 km od nas. Rodzicu – pozwól sobie na chwilę relaksu! Uwielbiam moją Córkę! Dostarcza mi tyle radości i powodów do dumy. Nie wyobrażam sobie, że mogłoby jej […]

Komu w drogę…temu czas!

Tydzień temu wróciłam z Bieskidów. Niesamowicie dłużył mi się tydzień w LU. Alpy są naszym corocznym punktem na naszej podróżniczej mapie. Widok robi wrażenie.  Natura z premedytacją przypomina, jaki człowiek jest wobec niej mały. Pasja- choroba zaraźliwa! Idzia złapała bakcyla. M. zabrał ją do parku linowego,żeby oswoiła się ze sprzętem i ekspozycją. Zażądała najbardziej ekstremalnej […]

Rodzinna Olimpiada Sportowa

Kilka dni temu napomknęłam między słowami, że szykujemy się do naszej pierwszej Rodzinnej Olimpiady Sportowej. Idzia w weekend obchodziła swoje 7-me urodziny. Nie wiem kiedy ten czas minął. Pamiętam, jakby to było wczoraj – pierwsze karmienie, spacer, pierwsze słowa i pierwsze kroki! A teraz moje dziecko samo idzie na plac zabaw, pisze piękne listy, czyta […]