Przeglądasz:Dyskopatka.

Naprawdę nie wiem co robić…

…nie pierwszy raz. Kolejna konsultacja wprowadziła zamęt do już poukładanych myśli. Kiedy idę do lekarza oczekuje skutecznego rozwiązania mojego problemu. Od dłuższego czasu dostaję dwie skrajnie różne propozycje, a ciężar wyboru leży na mnie…. Jasne, że to pacjent ostatecznie decyduje o przebiegu leczenia, ale wybór między dwoma skrajnie różnymi podejściami jest bardzo trudny, kiedy nie […]

Kolejna rehabilitacja za mną!

Kolejna rehabilitacja za mną. Trudno mi doliczyć się ilości przebytych turnusów. A ile jeszcze przede mną? Okaże się! Rehabilitacja tylko z profesjonalistą! Mam szczęście do zajmujących się mną fizjoterapeutów. Prowadzą mnie za rączkę od kilku lat. Mam świadomość tego, jak wiele dla mnie zrobili. Ufam im bardziej, niż dotychczasowym lekarzom. Mam pewność, że jeśli czegoś […]

Operacja kręgosłupa – czy było warto?

Dokładnie rok temu pakowałam szpitalną torbę i szykowałam się do drogi – na drugi koniec Polski. Z wielkimi nadziejami, ale też z ogromnym strachem wsiadłam do pociągu, który zawiózł mnie wprost pod drzwi gryfickiego szpitala. Nie bałam się samej operacji – przecież i tak ją prześpię – bałam się, że nadzieja na poprawę, która tliła […]

Dyskopatia lubi jesień, Dyskopatka już nie!

Wróciłam do pierwotnej pozycji ludzkości i od czasu do czasu poruszam się na czterech kończynach. Nie jest tajemnicą, że dyskopatia lubuje się w chłodniejszych porach roku. Napięte mięśnie przyciągają ją jak magnes, a ona spragniona towarzystwa przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie. Dawka przeciwbóli …wzrosła czterokrotnie! Bo i przerzuciłam się z powrotem na dorotkę 75 i […]

Życie z dyskopatią

Jak żyć z dyskopatią? To pytanie zadaję sobie od 4 lat, odkąd niewinnie podniosłam się z krzesła, żeby zaparzyć sobie kawę.;) Kawy nie udało mi się wypić, za to mnie z syreną na ustach do domu musiał dostarczyć mąż. Od zawsze byłam bardzo aktywną osobą. Codzienna jazda na rowerze – minimum 30 km, kilka razy […]

Iskierka

Ostatnie dni to mnóstwo stresu , nerwów i rozczarowań. Udało mi się wreszcie dzisiaj znaleźć lekarza, który ściągnął szwy, dokładnie obejrzał wyniki badań i wiem, że tu w Lublinie będzie moim Aniołem Stróżem. Wizyta w Gryficach jest nieunikniona. Od operacji bacznie obserwuje swoje ciało. Zrodziło się kilka nurtujących mnie pytań, na które lekarze w Lublinie […]