Przeglądasz:Codziennik.

Ograniczenia nie interesują mnie!

Faktem jest, że wejście na szczyt choćby 3-tysięcznika jest dla mnie niemożliwe. Dwutygodniowa podróż na stopa przez Bałkany z opcją spania gdzie popadnie nie jest dobrze widziana przez najbliższych! Ba! Nawet powrót do pracy jest bojkotowany przez M.- patrzy i czeka  z niecierpliwością aż wreszcie się poddam i wrócę do funkcji Housemenagera. Niby to z […]

Bądź…

Mówisz, że nie wiesz jak mi pomóc, jak zareagować, co powiedzieć, jak pocieszyć. Kto Ci powiedział, że potrzebuję pocieszenia? Kto Ci powiedział, że potrzebuję żebyś reagował? Skąd ta myśl, że oczekuję, że będziesz sypać mądrościami jak z rękawa? Nie bój się! Mam twardą skorupę! Nie zranisz mnie nieudolnym pocieszeniem, nie oczekuję, że rozwiążesz mój problem. […]

Sypiając z wrogiem

Wiedziałam, że choroba izoluje, że wpływa na poczucie własnej wartości i że może je obniżyć. Ale dopóki sama jej nie doświadczyłam nie zdawałam sobie sprawy z tego jak bardzo może wywrócić świat do góry nogami. Przeszłam już prawie wszystkie etapy żałoby po utracie ważnej dla mnie części siebie,ale jestem już blisko fazy akceptacji 🙂 Teraz […]

Siłaczka

„Nie ma zbyt wiele cza­su, by być szczęśli­wym. Dni prze­mijają szyb­ko. Życie jest krótkie. W księdze naszej przyszłości wpi­suje­my marze­nia, a ja­kaś niewidzial­na ręka nam je przek­reśla. Nie ma­my wte­dy żad­ne­go wy­boru. Jeżeli nie jes­teśmy szczęśli­wi dziś, jak pot­ra­fimy być ni­mi jutro? „ Zawsze myślałam, że szukanie pozytywów w każdej sytuacji będzie wystarczające, by przez cały czas czuć ten stan euforii i szczęścia. Na co dzień spychałam […]