Przeglądasz:Codziennik.

Wahanie

O tym, że niezbadane są wyroki NFZ-u już pisałam. Sprawa tym bardziej mnie nurtuje im bardziej zbliża się termin złożenia wniosku o dofinansowanie leczenia. Moje półroczne Eldorado dobiegło końca i właśnie jestem w trakcie przeglądu swojego wnętrza. Pierwsze wyniki badań już mam….i tu pojawia się nurtujące pytanie :cieszyć się czy martwić? Czujne oko radiologa wypatrzyło zmiany w […]

Sama w wielkim mieście…

M. wyjechał. Pierwsza myśl – „wolna chata”, nadrobię spotkania ze znajomymi, zrelaksuję się z maseczką na twarzy, obejrzę ulubiony serial…zatęsknie. Pierwsze trzy rzeczy już za mną. Kiedy późnym wieczorem  usiadłam w sypialni uderzyła we mnie głucha cisza.Córa śpi, nikt nie hałasuje, nie kręci się po mieszkaniu, nie siedzi obok, nie marudzi, żebym setny raz nie […]

Meta!

Dotarłam do mety! Jakiś czas temu podjęłam się szkolenia, o którym pisałam w Wyzwania. Dzisiaj zakończyłam ponad 3 tygodniowy bój. Wyszłam z niego z jeszcze większym przekonaniem, że warto ryzykować, warto przekraczać własne strefy komfortu, warto przełamywać swój strach! Było sporo stresu, ale też sporo radości -czasem mniejszych, czasem większych! Wiele się nauczyłam: co, gdzie, z […]

Niezbadane są wyroki…NFZ-u!

Oficjalnie ogłaszam nadchodzący miesiąc sierpień – miesiącem negocjacji z eNeFZetem! Bo oto w sierpniu kochany NFZ zdecyduje o mojej przydatności w tym społeczeństwie, pochyli się nad opłacalnością swojej inwestycji, wyliczy ewentualny zysk, sprawdzi rokowania i podejmie decyzję czy uszczuplić swój budżet o parę złotych miesięcznie! A zatem ostrze pazurki, przygotowuję sesję zdjęciową moich wewnętrznych zasobów […]

Uciekam…

Wiadomość o kolejnej osobie, która odeszła przybiła mnie dzisiaj totalnie. A jeszcze Ci na świeczniku… Nie wiem dlaczego wydaje mi się, że śmierć ich nie dotyczy. A niby czemu nie?! I gdy media wrzucają newsy na pierwsze strony i w głównych wiadomościach w wielu ludziach budzi się głód sensacji…a we mnie smutna refleksja, że życie […]

Przeszłość, przyszłość, teraźniejszość

„Co jest najśmie­szniej­sze w ludziach? Zaw­sze myślą na od­wrót: spie­szy im się do do­rosłości, a      po­tem wzdychają za ut­ra­conym dzieciństwem. Tracą zdro­wie ,by zdo­być pieniądze, po­tem tracą pieniądze by odzys­kać zdro­wie. […] Żyją jak­by nig­dy nie mieli um­rzeć, a umierają, jak­by nig­dy nie żyli.” Trafiłam ostatnio kolejny raz na ten cytat i w ramach małej autorefleksji próbuje odnieść go do własnego życia. Czy mam ten najśmieszniejszy pierwiastek […]