Przeglądasz:Codziennik.

A jednak….

….zdarzają się cuda na tym świecie! Co więcej…zdarzają się mi! 🙂 NFZ stwierdził, że warto nieco jeszcze we mnie zainwestować! Pewnie liczy na zwrot 🙂 Będzie walczył ze Skarbówką o zasługi w moim bytowaniu, komu się więcej należy z mojej i tak marnej wypłaty! Mądre głowy uradziły, że kontynuujemy leczenie tym samym schematem. Żadnych nowości […]

Jak dobrze być w domu…

…i nie mam tu na myśli czterech ścian mojego blokowiska. Mój dom jest tam, gdzie są bliscy mi ludzie. Po kilku spędzonych samotnie nocach w hotelu cieszę się, że wreszcie mogę się przytulić do Córci i schować w ramionach M. Zauważyłam, że kiedy jestem sama nie mogę spać. Włącza mi się jakaś funkcja czuwania. Jakbym […]

Oszukać przeznaczenie

Gdzieś po sieci krąży film o takim tytule. Może niezbyt lotny, z kiepską fabułą i niezbyt dobrze odegranymi rolami, ale tak mi dzisiaj przyszedł do głowy.. Bohaterom tego filmu udaje się oszukać śmierć, która i tak z czasem upomina się o swoje żniwo. Mnie też się kiedyś udało. Uciekłam Kostusze wystawiając jej język i pokazując […]

Chwytam chwile

Chwytam ostatnie promienie letniego słońca ciepło muskające moją skórę. I dni, z każdą dobą coraz krótsze. I resztki lata, które co roku daje mi poczucie swobody i beztroski. Chwytam też chwile z moją Córcią, która dzisiaj została „zerówczakiem”. Nawet nie wiem kiedy minęło te 5 lat… Tak szybko…może za szybko. To ostatnie chwile na przytulaki, […]

Małe przyjemności

A co?! Tydzień był kiepski, więc postanowiłam odczarować rzeczywistość! Pozazdrościłam niektórym i na szybko – aczkolwiek sprawdzając referencje- znalazłam fryzjera, bo mój ukochany,sprawdzony, zaufany włóczy się gdzieś po Turcji. Kolor odświeżony, najrudziejszy z rudych, końcówki w jednym kawałku, a nie w trzech – mogę spokojnie wracać do leżakowania! Ponieważ przypomniała sobie o mnie moja dyskopatia […]

Co za tydzień?!

Wnioskuję, że ilość pecha jakiego doświadczyłam w ciągu ostatnich kilku dni powinna wystarczyć na najbliższe kilka miesięcy! Z niezrozumiałych dla mnie przyczyn nie dostanę premii mimo, że ryłam przez dwa miesiące jak wół – ale przez jeden byłam na zwolnieniu ( zapewne chciałam sobie zrobić dodatkowe wakacje)! Co tam zaangażowanie? Wyrobienie wyników lepszych niż niektórzy […]