Przeglądasz:Codziennik.

Obecni nieobecni

Kolejne 365 dni minęło w zastraszającym tempie. Nie będę tęsknić za minionym rokiem. Wiele się w nim wydarzyło. Niektóre wspomnienia zachowam w sercu na długo, inne jak najszybciej chcę wymazać z pamięci. Nie będzie w tym roku podsumowania. Nie będzie obszernych planów. Zobaczę, w którą stronę popchnie mnie życiowy wir. Obecni… Ogromnym szczęściem jest spotykać […]

Niech błyśnie pierwsza gwiazda…

… , by wytęskniony nastał czas. Gdy wszystko będzie jasne i światła jakby więcej w nas. Niech pierwsza gwiazda błyśnie, by do spotkania wszystkim nam powód dać, Byś wrócić chciał do domu, na małą chwilę dzieckiem się stać…”   Kochani, Miłości, co kruszy najbardziej zatwardziałe serca! Światełka nadziei, by rozświetlało najciemniejsze zakamarki życia. Radości ze […]

Przedświąteczne refleksje

Zawsze bardzo lubiłam ten przedświąteczny okres. Oświetlone domy, piękne miejskie iluminacje, zapach choinki, gorączka prezentów, listy pisane do Mikołaja. Jako dziecko z niecierpliwością wyczekiwałam pierwszej gwiazdy, która oznaczała, że siądziemy przy wspólnym stole, odsuwając na bok wszystko to, co zdarzyło się w minionym roku, co zdarzyło się kilka chwil przed… Ale święta były też trudnym […]

Zakochałam się!

Zakochałam się! Wpadłam po uszy! Bez pamięci! Zwariowałam!  …na punkcie tej małej Kruszynki! Już jakiś czas temu wydawało mi się, że pogodziłam się z myślą, że nie będę mieć więcej dzieci. Widocznie ta myśl była bardzo krucha. Stopniała w mgnieniu oka pod wpływem tej małej Istotki. W jej miejsce weszła tęsknota, za małymi paluszkami u […]

O naiwności…

Ludziom często się wydaje, że są niezniszczalni, nieśmiertelni… Z chwilą kiedy życie wraca na właściwe tory, wymazują wszystkie te znaki ostrzegawcze, które zbagatelizowali wcześniej i…  bagatelizują teraz.  Jakby złapanie wiatru w żagle i Pana Boga za nogi usprawiedliwiało ich naiwność. Mam żal…do siebie, że jestem jednym z tych rodzajów ludzi. Życie jednak bardzo szybko jest […]

Oberwało mi się…

…za bycie pracowitą i dobrze zorganizowaną. Zdarza się, gdy grając jako grupa do jednej bramki jedna z osób się zapomina i gra tak, jakby na boisku była sama. Cóż, prokrastynacja nigdy nie była moją przyjaciółką w pracy, ale znam kilka osób, z którymi jest nierozerwalnie związana. W związku z powyższym atmosfera między mną a M. […]