Przeglądasz:Codziennik.

Life balance

W naturze musi być równowaga. Jak dzieje się coś dobrego, to na drugiej szali, żebyś się człowiek przypadkiem nie zachwiał, musi zadziać się coś mniej przyjemnego. Z jednej strony próbuję wyprostować życiowe zakręty, z drugiej prostą drogą biegnę w kierunku realizacji swoich ambicji. Taki work life balance – po mojemu. ****************** Bardzo chciało mi się […]

Kupię trochę czasu…

…ma Ktoś na sprzedaż? Odłożyłam trochę grosza do skarbonki. Chętnie go wymienię…na czas. Gdyby tylko ten miał jakąś cenę w walucie… ******************** Odkąd wróciłam do pracy wpadam w coraz większy młynek. Nie narzekam. Lubię jak się dzieje. A w nowej pracy dzieje się duuuuużo i doooobrego. Czuję się doceniona, zaopiekowana, przygarnięta przez zgrane towarzystwo, podekscytowana. […]

Nic już nie będzie takie samo…

„Jedno serce zgasło kolejne zrezygnowało, a miliony innych pękło na pół”   Nic już nie będzie takie samo. Nienawiść do polityki, partii zniszczyła jeden z piękniejszych dni w roku, kiedy choć przez chwilę, potrafimy być ponad podziałami. Jak widać – nie wszyscy. Smutno mi. Tak przerażająco smutno, do szpiku kości… Brakuje słów. A po głowie […]

Obecni nieobecni

Kolejne 365 dni minęło w zastraszającym tempie. Nie będę tęsknić za minionym rokiem. Wiele się w nim wydarzyło. Niektóre wspomnienia zachowam w sercu na długo, inne jak najszybciej chcę wymazać z pamięci. Nie będzie w tym roku podsumowania. Nie będzie obszernych planów. Zobaczę, w którą stronę popchnie mnie życiowy wir. Obecni… Ogromnym szczęściem jest spotykać […]

Niech błyśnie pierwsza gwiazda…

… , by wytęskniony nastał czas. Gdy wszystko będzie jasne i światła jakby więcej w nas. Niech pierwsza gwiazda błyśnie, by do spotkania wszystkim nam powód dać, Byś wrócić chciał do domu, na małą chwilę dzieckiem się stać…”   Kochani, Miłości, co kruszy najbardziej zatwardziałe serca! Światełka nadziei, by rozświetlało najciemniejsze zakamarki życia. Radości ze […]

Przedświąteczne refleksje

Zawsze bardzo lubiłam ten przedświąteczny okres. Oświetlone domy, piękne miejskie iluminacje, zapach choinki, gorączka prezentów, listy pisane do Mikołaja. Jako dziecko z niecierpliwością wyczekiwałam pierwszej gwiazdy, która oznaczała, że siądziemy przy wspólnym stole, odsuwając na bok wszystko to, co zdarzyło się w minionym roku, co zdarzyło się kilka chwil przed… Ale święta były też trudnym […]