Przeglądasz:Codziennik.

Nie tak miało być!

Smutno mi dzisiaj (prze)potwornie, bo nie tak miało być! Miotam się między skrajnymi emocjami i tysiącem pytań w głowie. Warczę z bezsilności. Płuca na skanach wyglądają jako tako. Za to oskrzela… Pogrążyła mnie spirometria. Przesiadam się na nowe leki sterydowe. 3 dni bez spania z koncentratorem tlenu dało mi w kość. Ledwie się budziłam, a […]

IGG gdzie jesteście?

Nadal się badam i testuję pod różnym kątem moich dolegliwości! Przysięgam, zostanę medykiem! Mam łeb pełen wiedzy z zakresu chorób wszelakich! Melduję, że biopsja pobrana, ubieram się teraz w cierpliwość i czekam na wynik. Zgodnie z zaleceniem pulmunologa zrobiłam też test na IGG po przejściu covida. Mój układ odpornościowy wypiął się na mnie – nie […]

Coroczny BAC

Popadłam w coroczną rutynę, ale taką profilaktyczną, którą polecam każdemu. Przyłapałam się na tym, że co raz mniej stresuje mnie kolejne skierowanie na BAC ( biopsję). Trudno mi to ocenić w jakichś kategoriach. Mam wspaniałą chirurg- onkolog. To dzięki niej, 4,5 roku temu usunięto mi guzka z marginesem, w którym na pozór, bo badaniach USG […]

Kardio – log

Mam 37 lat. Zamiast biegać po kardiologach powinnam ćwiczyć kardio. Ale nie! Bo padłabym ze zmęczenia po pierwszych 30 sekundach! 😛 Zgodnie z całą listą lekarzy, których powinnam odwiedzić po covidzie udałam się dzisiaj do kardiologa. Potwierdził to, co sama sobie zdiagnozowałam, ale też uspokoił, bo oprócz tachykardii, która podobno po przejściu koronki może utrzymywać […]

TK

Mama wynik TK płuc! Z radością donosi, że zmiany covidowe w prawym płucu zniknęły, w lewym pozostały zmiany zapalne na obwodzie. Ze zdziwieniem, z kolei, informuje mnie też, że został znaleziony w lewym płucu guzek. Zaplątał się gdzieś w śródmiąszu. Nie wiem skąd się wziął. Ostatnio nikt mi o nim nie wspominał, ale faktem jest, […]

Niebieska walizka

Muszę przyznać, że niebieska walizka z tlenem odmieniła mój komfort życia. Zwłaszcza w nocy. Wreszcie przesypiam noc, nie budzę się co jakiś czas z napadem duszności, w panice łapiąc oddech i szukając najlepszej z możliwych pozycji do leżenia. Przestał mi już nawet przeszkadzać hałas, który z siebie wydaje. Rano jestem jakaś bardziej energiczna i do […]