Przeglądasz:Codziennik.

Gdzie się podziała godzina?

W tym tygodniu weekend zaczęłam wcześniej. Jak zwykle końcówka miesiąca, na większości etatów, jest nerwowa i intensywna. W piątek rano miałam wrażenie, że nie pamiętam jak się nazywam. Szybko musiałam naprawić swój marny PR, bo na poranne spotkanie wpadł potencjalny kandydat do pracy…., o którym zapomniałam i którego przywitałam z nikłym entuzjazmem. Potem było już […]

Laby ciąg dalszy!

Miałam plan ciężko dzisiaj pracować. Taki ze mnie pracoholik! Kaszlę nadal, jak chory z zaawansowaną gruźlicą, ale przynajmniej nie jak umierający gruźlik! Postanowiłam więc zostać w domu, choć muszę przyznać, że do tej mądrej decyzji nakłoniła mnie moja mądra szefowa! Jestem jej dozgonnie wdzięczna! Dzięki temu w dwa dni pochłonęłam kolejne 500 stron z historii […]

O doopie maryni!

Mela, Kochana Dziefczyna, przypomniała mi ostatnio, z jaką werwą i zaangażowaniem dyskutowałyśmy tu, na blogu, o doopie maryni i wyższości schaboszczaka nad humusem i zieleniną. Jakie to były fajne czasy! Człowiekowi walił się sufit na łeb, zaglądał na blogasia i uśmiech nie schodził mu z twarzy! Niby dzieliła nas odległość, a można było się poczuć […]

Gaszę pożary

…bezustannie wybuchają na nowo. Gdy poradzę sobie z jednym , zaczyna iskrzyć w innym miejscu. W ostatnich miesiącach bez chwili wytchnienia. Dlatego mało mnie tu. I choć wirtualny świat zawsze pomagał mi się uporać z nadmiarem emocji, to teraz nawet na to nie mam siły. ********** Wczoraj straciłam wiarę w ludzi. Oszukano mnie. A ja […]

Gdzie ukryć się przed życiem?

….albo gdzie życie znaleźć? Nie w tym codziennym pędzie, nie w roztrzepanych myślach, nie w skrajnym zmęczeniu, nie w milionach na koncie, nie w zgiełku i hałasie, nie w samotności, nie w strachu…   …a może właśnie tam? Mój azyl…miejsce, które jednocześnie chroni mnie przed życiem i pozwala mi odczuć jego najpiękniejsze akcenty. Góry <3 […]

Naucz się tańczyć w deszczu…

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać, aż burza minie…chodzi o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu!” Nie wszystko idzie tak, jakbym chciała. Niektóre sprawy przewiercają mnie na wylot, nie dając spokojnie spać i cieszyć się innymi, dobrymi, które przecież też się dzieją. Mogłabym się skupić tylko na tych, które nie idą po […]