Wyświetla wyniki wyszukiwania:

Laby ciąg dalszy!

Miałam plan ciężko dzisiaj pracować. Taki ze mnie pracoholik! Kaszlę nadal, jak chory z zaawansowaną gruźlicą, ale przynajmniej nie jak umierający gruźlik! Postanowiłam więc zostać w domu, choć muszę przyznać, że do tej mądrej decyzji nakłoniła mnie moja mądra szefowa! Jestem jej dozgonnie wdzięczna! Dzięki temu w dwa dni pochłonęłam kolejne 500 stron z historii […]

O doopie maryni!

Mela, Kochana Dziefczyna, przypomniała mi ostatnio, z jaką werwą i zaangażowaniem dyskutowałyśmy tu, na blogu, o doopie maryni i wyższości schaboszczaka nad humusem i zieleniną. Jakie to były fajne czasy! Człowiekowi walił się sufit na łeb, zaglądał na blogasia i uśmiech nie schodził mu z twarzy! Niby dzieliła nas odległość, a można było się poczuć […]

Gaszę pożary

…bezustannie wybuchają na nowo. Gdy poradzę sobie z jednym , zaczyna iskrzyć w innym miejscu. W ostatnich miesiącach bez chwili wytchnienia. Dlatego mało mnie tu. I choć wirtualny świat zawsze pomagał mi się uporać z nadmiarem emocji, to teraz nawet na to nie mam siły. ********** Wczoraj straciłam wiarę w ludzi. Oszukano mnie. A ja […]

Niespieszne poranki…

… długie wieczory, intensywny czas za dnia. Taki właśnie był wyjazd do Muszyny. Nie sądziłam, że przy tak dużej warstwie śniegu wiosnę będzie czuć tak intensywnie. Żal było odrywać wzrok od widoków, a jednocześnie szkoda byłoby ich nie zamknąć w kadrze. To był czas mamy i córki. Pierwszy taki wspólny, babski wyjazd. Mam nadzieję, że […]

Gdzie ukryć się przed życiem?

….albo gdzie życie znaleźć? Nie w tym codziennym pędzie, nie w roztrzepanych myślach, nie w skrajnym zmęczeniu, nie w milionach na koncie, nie w zgiełku i hałasie, nie w samotności, nie w strachu…   …a może właśnie tam? Mój azyl…miejsce, które jednocześnie chroni mnie przed życiem i pozwala mi odczuć jego najpiękniejsze akcenty. Góry <3 […]

Naucz się tańczyć w deszczu…

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać, aż burza minie…chodzi o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu!” Nie wszystko idzie tak, jakbym chciała. Niektóre sprawy przewiercają mnie na wylot, nie dając spokojnie spać i cieszyć się innymi, dobrymi, które przecież też się dzieją. Mogłabym się skupić tylko na tych, które nie idą po […]