Wyświetla wyniki wyszukiwania:

Schowaj nienawiść do kieszeni…

Z niecierpliwością czekam na jutrzejszy seans, kiedy to prawdziwi Polacy wyjadą na ulicę świętować odzyskaną niepodległość. Co roku niezmiennie zadziwia mnie ta niemal tradycja rzucania kamieniami, petardami, wyzwiskami, okładania się pięściami, chodnikowymi płytami i gumowymi pałkami. Taki odświętny strój jak na świętowanie przystało…. Bo przecież o taką właśnie niepodległość walczyli przodkowie! O taką, w której największym wrogiem będzie Twój […]

Mało mi…

…czasu. Doba skurczyła się do kilkudziesięciu minut, które jestem w stanie wyłuskać dla moje rodziny.  Brakuje spokojnej chwili, żeby usiąść pod ciepłym kocem, z herbatą i książką. Mało mnie i w blogowym życiu. Jeszcze dwa tygodnie i zrobi się choć trochę luźniej. Zakończymy projekt i część tego czasu wreszcie do mnie wróci. Tęsknie za Igą. […]

Obywatelka drugiej kategorii

Bez dwóch zdań – pieniądz rządzi światem! Dopóki można na Tobie zarobić, jesteś na piedestale, ale jeśli inwestycja w Ciebie w jakikolwiek sposób może przynieść straty, przestajesz się liczyć. Dzisiaj poczułam się jak obywatelka drugiej kategorii. Generalnie nie przywiązuję się mocno do moich ruchowych ograniczeń, niedomagań organizmu, kategorii niepełnosprawności czy zusowskiej decyzji o całkowitej niezdolności […]

Kto ma ochotę zrobić dobry uczynek?

Wiem, że robicie dużo dla innych! Szanuję to i doceniam!  Wiem też, że zawsze mogę na Was liczyć, dlatego podrzucam kolejną, fajną inicjatywę! 🙂 Kupujecie czasem rzeczy w Rossmanie? Korzystacie z ich aplikacji w telefonie? Jeśli tak, to świetnie się składa! 🙂 Już dziś macie okazję zrobić dobry uczynek wspierając jedną z organizacji i zacząć […]

Góry zasnute wspomnieniami….

Ci z Was, którzy mają mnie w znajomych na FB zostali zaspamowani fotkami z Italii 😉 Damy więc szansę innym, żeby też nasycili oko ładnymi widokami. 🙂 A tak na poważnie, lubię gromadzić tu wspomnienia i jednym kliknięciem do nich wracać. Urlop minął szybko. Jak na to co się teraz dzieje przez moją zmianę pracy, […]

Nie rozumiem…

Dzisiaj w Lu ulicami przeszedł Marsz Równości. Jak zwykle, wokół tego typu wydarzeń, każdy chciał ugryźć coś dla siebie. Politycy wykorzystali to jako narzędzie do promocji własnej osoby i międzypartyjnego obrzucania się błotem, kwiat społeczeństwa reprezentowany przez przepełnionych testosteronem panów znalazł sobie okazję do pobawienia się zabawkami pirotechnicznymi, chóralnego śpiewania – koniecznie z łacińskimi wstawkami […]