Kardio – log

Mam 37 lat. Zamiast biegać po kardiologach powinnam ćwiczyć kardio. Ale nie! Bo padłabym ze zmęczenia po pierwszych 30 sekundach! 😛

Zgodnie z całą listą lekarzy, których powinnam odwiedzić po covidzie udałam się dzisiaj do kardiologa. Potwierdził to, co sama sobie zdiagnozowałam, ale też uspokoił, bo oprócz tachykardii, która podobno po przejściu koronki może utrzymywać się przez kilka miesięcy, nic złego się nie dzieje. Ufff… tyle dobrego!

Kiedy wspomniałam mu o górach – znacząco uśmiechnął się pod nosem. Może za pół roku. Zawsze to jakaś perspektywa 😜

Tak więc, Drodzy Koronkowcy – pamiętajcie, że po zakończeniu chorowania trzeba się gruntownie przebadać. Lekarze ciągle obserwują, przyglądają się, nie są w stanie  przewidzieć wszystkich skutków ubocznych choroby, ani konsekwencji w przyszłości , nieco spychają odpowiedzialność z jednego specjalisty na innego, więc dobrze jest wziąć sprawy w swoje ręce i zrobić wszelkie niezbędne badania – tak dla pewności, że wszystko jest ok.

Po 2,5 miesiąca od zachorowania nadal utrzymuje mi się zmęczenie, duszność wysiłkowa, kołatanie serca, ból w klatce piersiowej, spadki saturacji, zaburzenia pamięci i koncentracji.  Wg moich lekarzy, oprócz zmian w płucach ( rtg i Tk Płuc), przyczyną może być uszkodzony mięsień sercowy ( to się na szczęście nie potwierdziło, jest tylko ta nieszczęsna tachykardia), ale też zmiany w szpiku kostnym ( tu będziemy jeszcze raz badać jak się mają moje krwinki ).

Marzę już o zakończeniu tego etapu i powrocie do normalności. Ale muszę się jeszcze przez chwilę wykazać cierpliwością.

Póki co, nadal śpię pod tlenem, w dzień spaceruję – w miarę moich możliwości, wciągam sterydy ( łatwiej mnie przeskoczyć niż obejść :P) , odpoczywam i prześwietlam swój organizm z góry do dołu.

******************

Dzisiaj na stole będą królować babeczki – cały czas waham się z czym, bo pomysłów w głowie mnóstwo, ale dojść do konsensusu z moją córką….cóż, wymaga to jeszcze więcej cierpliwości niż w przypadku covida 😛

Może macie jakieś fajne sprawdzone patenty na ciasto, nadzienie i krem do babeczek?

Miłego weekendu!