Niech błyśnie pierwsza gwiazda…

… , by wytęskniony nastał czas.

Gdy wszystko będzie jasne i światła jakby więcej w nas.

Niech pierwsza gwiazda błyśnie, by do spotkania wszystkim nam powód dać,

Byś wrócić chciał do domu, na małą chwilę dzieckiem się stać…”

 

Kochani,

Miłości, co kruszy najbardziej zatwardziałe serca!

Światełka nadziei, by rozświetlało najciemniejsze zakamarki życia.

Radości ze spotkania z tymi, dla których na co dzień nie mamy tyle czasu.

Świątecznej magii, by dała wytchnienie od codziennych trosk.

I siły, która po Świętach pozowoli zmierzyć się z codziennością.

Wesołych Świąt!