Zatrzymać czas…

Chciałabym zatrzymać czas….ten magiczny, który minął w mgnieniu oka. Cały rok, z niecierpliwością czekam na te kilka dni, jakbym chciała odczarować sobie wszystkie te lata stracone w dzieciństwie. Beztroski śmiech, dawanie i otrzymywanie prezentów, brak napięć między ludźmi, brak stresu- tylko przyjemność z bycia w środku tego przyjemnego zamieszania!

Zatrzymać czas….

…żeby święta trwały przez cały rok! Czy to możliwe? Kilka lat temu powiedziałabym, że nie. Dzisiaj, już wiem, że można żyć inaczej. Można kochać i być kochanym przez cały rok! Można spotykać się i biesiadować przy stole , w każdym z siedmiu dni tygodnia! Można życzyć sobie najlepszego w każdej minucie, a nie tylko od święta. Mogę powiedzieć…..że zatrzymałam czas, a przynajmniej spowolniłam.

****************

zatrzymać czas

Iga napawa się nowymi nabytkami od Mikołaja! Przez kilka dni nie będzie wymagała od nas żadnej animacji jej zajęć 🙂 Poppy podśpiewuje nam skoczne piosenki, poświąteczny tłuszczyk spalamy na macie tanecznej, wieczorną dyskotekę z kolorowymi światłami zapewnia Barbie Syrena- zapraszając najwytrwalszych zwolenników dnia brudasa do wanny, a po nowej luksusowej willi z klocków lego krząta się Andrea i jej pies.

Mnie pochłonęły książki. Przerwałam Coaching na Wyspach Szczęśliwych, na rzecz górskich opowieści naszych rodowitych alpinistów.

Tęsknie za górami! Potwornie! I jeśli na najbliższej wizycie u lekarza nie dostanę żadnego konkretnego terminu operacji – rzucam wszystko i jadę….w Tatry!

A jak Wam minęły święta? Czy byliście grzeczni w tym roku? 🙂 Czy Mikołaj spisał się? 🙂