Cała Polska czyta, nie tylko dzieciom!

Wróciłam na właściwe tory! 🙂 Przez długi czas czytanie szło mi opornie, a to wszystko przez zawroty głowy. Teraz, mimo że kręci mną nadal znalazłam sposób na oddanie się literaturze!

Głośno ostatnio o wszelkich akcjach dotyczących czytelnictwa.  I dobrze, bo statystycznie na tle Europy wypadamy dosyć blado. Ale co tam statystyki?! Zaraz je nieco poprawię 😉

Czytanie jest dobre na wszystko!

Jesień i zima od zawsze nierozłącznie kojarzą mi się z książkami. Uwielbiam siadać wieczorami , pod ciepłym kocem , z kubkiem gorącej herbaty i z książką w ręku. Za oknem szumi wiatr, deszcz stuka o parapet, na szybach mróz maluje obrazy….a ja przenoszę się razem z autorem do innej czasoprzestrzeni. Książki dają mi kolejną możliwość oderwania się na chwilę od rzeczywistości, ale też rozwijają  mnie pod wieloma względami.

cała Polska czyta

Często sięgam po książki związane z moją pracą. Lubię wiedzieć więcej, znać najnowsze trendy w coachingu czy trenerstwie, lubię książki dotyczące rozwoju, z pogranicza psychologii czy neuropsychologii.

Bardzo cenię sobie literaturę faktu. Nie wiem dlaczego……, ale  w szpitalach czyta mi się ją najlepiej 😉 Często sięgam też po książki podróżników. Podglądam świat ich oczami, a poprzez słowa ich doświadczenia stają się także moimi.

Nie mam ulubionego autora. Za to co jakiś czas, któraś z książek robi rewolucję w moim życiu, jak choćby Jesteś cudem 

  czy Bóg nigdy nie mruga , autorki doświadczonej chorobą nowotworową. 

Czytaj dzieciom książki

Idze czytamy odkąd się urodziła.  Nie ma dnia, żeby nie domagała się książki. Coraz częściej czyta sama, ale my też nie odmawiamy sobie tej wieczornej przyjemności, kiedy przed snem razem możemy wybrać się w podróż do świata baśni.

Ostatnią fascynacją Igi były Opowieści z Narni. Razem z M. przeczytali już dwa opasłe tomy. Tak ją wciągnęły przygody głównych bohaterów, że czasem musiałam interweniować, że to już czas spania, bo mogliby tak czytać całą noc. 🙂

Cała Polska czyta!

A Wy co czytacie?  Co czytacie lub czytaliście Waszym dzieciom? Podrzućcie mi jakieś nowe inspiracje. Mam w zanadrzu sporo wolnych wieczorów, a nawet jakiś szpitalny pobyt się szykuje 😉

Aktualnie kończę „Władcę świata” , powieść napisaną w 1907 roku, która z niesamowitą precyzją przewiduje to, co obecnie dzieje się między innymi na naszej scenie politycznej… 

.

Co będzie następne? Czekam na Wasze podpowiedzi 🙂