Zanim rak znajdzie Ciebie…

O raku wiem dużo. Ugryzł mnie już dwa razy. Zostawił swój ślad wśród moich znajomych i rodziny.  Wielu z nich nie ma już  pośród nas.  A mogło być inaczej…

Takie są fakty

Zachorowalność na nowotwory , które są główną przyczyną zgonów, stale rośnie. Na raka umiera ponad 8 milionów osób rocznie, z czego ponad 100 tysięcy to Polacy. Szacuje się, że do 2025 roku ta liczba wzrośnie to około 175 tysięcy.

Rak

             Źródło Onet

A może być inaczej…

Pierwsza diagnoza nie zaskoczyła mnie. Jakoś podskórnie czułam , że to rak. Lekarze zbywali mnie, nie chcąc zrobić podstawowego badania, jakim był w tym przypadku rezonans. Długo pukałam do różnych gabinetów, aż w końcu dostałam upragnione skierowanie. Nie chcę myśleć jakby się wszystko potoczyło, gdyby nie wczesna diagnoza. Złośliwy guz mózgu, II stopień.

Pomyślałam nie jest źle! Wiedziałam, że najbliższe miesiące nie będą łatwe. Mniej więcej w tym samym czasie poznałam mojego przyszłego męża. Duża sprawa , jak na początek związku. Przetrwaliśmy. M. stał się moim rycerzem w lśniącej zbroi. Kiedy przychodziły czarne myśli, przywoływałam Jego obraz i wiedziałam, że to nie czas na umieranie ani poddanie się. Jest Ktoś, dla kogo warto znieść każdą niedogodność. Udało się, choć zastanawiałam się czy do ślubu zakręcę wymarzone loki z własnych włosów.

Powinnam napisać, że teraz żyliśmy już długo i szczęśliwie…, ale to tylko półprawdy. Kilka lat później znalazłam guzka w piersi. Właściwie znalazł go lekarz podczas badania USG. Na pierwszy rzut oka nie wyglądał groźnie, teoretycznie mogłabym odpuścić dalszą diagnostykę, ale nauczona doświadczeniem postanowiłam podrążyć temat. Zrobiliśmy biopsję, która nic podejrzanego nie wykazała, guz zmniejszył się, ale już po 3 miesiącach odrósł i był większy niż poprzednio.  Na szczęście trafiłam na bardzo mądrą lekarkę. Wyniki badań były niejednoznaczne, w związku z tym postanowiła usunąć guz chirurgicznie. Zostanę jej wdzięczna do końca życia, które mam nadzieję, teraz już będzie tylko długie i szczęśliwe – bez niespodzianek. Diagnoza : DCIS: rak śródprzewodowy. Uf…znowu ulga. Znaleziony i wycięty tak wcześnie daje mi właściwie gwarancję wyzdrowienia. Dalej mogę się cieszyć wszystkimi profitami, które niesie za sobą macierzyństwo – bo przecież w tym czasie byłam już matką i tysiące czarnych scenariuszy stanęło mi przed oczami.

Rak ugryzł mnie dwa razy. Jestem przekonana, że żyję, bo uratowała mnie profilaktyka, która zajmuje wysokie miejsce wśród moich priorytetów.

rak

W ramach akcji # Nie wstydzę się być kobietą organizowanej przez Asię z bloga My na swoim chcemy zachęcić kobiety do regularnych badań.  Morfologia krwi, mammografia, usg piersi , cytologia to podstawa, której żadna z nas nie powinna odpuszczać. To 30 minut z Twojego czasu. Czym ono jest w kontekście całego życia, które jest przed Tobą?

Zanim rak znajdzie Ciebie…

Nie wstydź się iść do ginekologa, śmiało proś o skierowanie na badania jeśli coś Cię niepokoi, nie daj się zbyć – nikt nie zadba o Ciebie lepiej niż Ty sama. Daj prztyczka w nos statystykom!

Niektórzy ze strachu przed wynikiem badań rezygnują z nich. Tyle, że zepchnięcie problemu gdzieś w zakamarki naszego umysłu nie rozwiąże go. To właśnie regularne badania są rozwiązaniem, bo rak wcześnie wykryty w większości przypadków jest uleczalny!

W sieci jest wiele wspaniałych miejsc gdzie możesz znaleźć wsparcie i informacje z pierwszej ręki. Nikt tak nie zrozumie chorego jak inna osoba z podobnym doświadczeniem. Jeśli masz jakieś obawy, chcesz porozmawiać, zapytać o doświadczenia innych osób polecam Ci Wymuszony Blog. Poznałam tam mnóstwo fantastycznych osób, które przyjęły mnie z dnia na dzień do swojego grona i trzymały za rękę w trudnych chwilach. Możesz też napisać do mnie – postaram się pomóc najlepiej jak umiem!

Wierzę w Ciebie! Wierzę, że zadbasz o swoje zdrowie i życie! Wierzę, że będziesz badać się regularnie!