Pytanie do bardziej doświadczonych! :)

Moje Kochane Koleżanki,
doświadczone przez cyckowego skorupiaka!
Zwracam się do Was z uprzejmą prośbą i pytaniem,
bo rodzina naciska, a i moja wyobraźnia czasem podsuwa różne dziwne scenariusze! 😉

Jak wiecie, na początku sierpnia wycięto mi guzka z piersi wraz ze sporym marginesem.
Do tej pory- i pewnie tak już zostanie- jedna pierś chlupie mi w miseczce. 🙂
Przywykłam!

Natomiast nie ma dnia, żebym nie czuła w tej piersi przeszywającego bólu.
Czasem budzi mnie w nocy,
a w dzień zmusza do łapania się za bolącą pierś!
Gorzej, gdy trzymam się za cycki w miejscu publicznym ;P

Wydaje mi się, a nawet gdzieś czytałam, że to się zdarza,
a ból utrzymuje się czasem przez kilka miesięcy.
Z tego wynika, że mieszczę się w normie…

Mieszczę?
To normalne?
Macie jakieś sposoby na zmniejszenie tych dolegliwości?

Jeszcze chwila i łapanie się za piersi stanie się dla mnie odruchem bezwarunkowym! 😛

******************
I jeszcze jedno- tak w kontekście nazwy naszego duozespołu 🙂

W ankiecie najwięcej pozytywnych opinii zyskała nazwa „NaGrani”.  Wczoraj Ktoś nam podpowiedział jeszcze jedną : „iksOn” – od pierwszych liter ludzi zaangażowanych w projekt 🙂

Jaka jest Wasza opinia? 🙂