Burza hormonów

Hormonoterpia powoduje u mnie stany maniakalno- depresyjne.

Nie zdziwcie się kiedy jednego dnia będę w euforii,
a kolejnego wyrzucę z siebie cały zasób łaciny jaką znam – pomstując na świat 😉
W każdym razie na najbliższy czas zaburzenia typu borderliane mam zapewnione 😉
Dobrze, że pozamykałam różne sprawy czując podskórnie, że czas pooperacyjny będzie obfitował w różne przygody.
Biedny M.
W tym stanie
potrafię zajść za skórę.
Kolejna próba przed nami.
Nie łatwa.
Wiem jednak, że damy radę.
Przetrwamy.
Wyjdziemy z niej jeszcze silniejsi.
Na szczęście moje okulary, przez które patrzę na świat, są ciągle bardziej różowe niż szare.
**************
Chodź tamosiu!
Zaczynamy przygodę!
**************